_blackswan

Bloger
  • Zawartość

    2981
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Wpisy bloga dodane przez _blackswan

  1. _blackswan
    —— Na początek... ——
    Jak mnie tutaj dawno nie było! Czas nadrobić stracony czas w postaci wpisów na blogu. Wpadłam na pomysł zmiany tła, a także utworzenie nowej kategorii bloga, czyli:
    „Recenzje produktów”
    Będę opisywać m.in.:
    Słodycze Przekąski Napoje Inne ~Żebyście się nie pogubili, stworzę osobny wpis - "Spis recenzji", gdzie pojawią się linki do opisanych przeze mnie produktów. Będzie on aktualizowany na bieżąco, wraz z dodaniem nowego wpisu.
     
    —— Skąd pomysł na recenzje produktów?
    Czasem wiadome jest to, że nie chcemy kupować czegoś, co widzimy pierwszy raz, ale kusi nas, by to po prostu wziąć. Obawiamy się, że może nam coś nie zasmakować, lub będzie wyglądało strasznie źle.  Recenzji w internetach jest pełno, niektóre są strasznie oklepane, bezsensowne. Z racji tego, że sama mam manię na testowanie danych produktów, stwierdziłam, że zrobię dla Was taki opis danego produktu, pod kątem smaku, wyglądu itp. 
    —— Co dla Was przygotowałam?
    Dzisiaj zakupiłam sobie pewien jogurt ryżowy, stąd też pomysł na recenzje. Nazwa jego brzmi: "Riso". Jest od firmy Müller (ta, co również ma napoje Müllermilch - na starym blogu się kiedyś pojawiły). Wybrałam wariant karmelowy, z racji tego, że jestem miłośniczką słodkiego, czy słonego karmelu. Oczywiście, możemy napotkać również inne smaki deseru, np. wiśniowy, pistacjowy, naturalny (bez dodatku sosu), czekoladowy itd. Jest ich po prostu pełno. Napotkamy również konkurencję - "Belriso", o nim opowiem kiedy indziej.
     
    Opakowanie

     
    Po otworzeniu...
    Czuć intensywnie zapach karmelu. Sos był połączony z resztą, warstwa jogurtu nabrała tego koloru. 
     
    <niestety nie ma zdjęcia, bo swan zajęła się konsumpcją pf> 
     
    Smak
    W smaku, ryż jest twardawy, ale idealny do takiego deseru. Za to sos jest delikatny, niezbyt słodki, ale także nie jest go za dużo. Jogurt mleczny jest gęsty, delikatny w smaku. Dla mnie, takie cudo jest niezłe, chociaż przyznam się, że nie przepadam za ryżem.
     
    Opinia i skala oceniania
    Według mnie, jogurt jest godny polecenia, tak samo jak inne produkty Müller, które miałam okazję próbować. Cena za niego nie jest za duża, gdzieś będzie kosztować 1,5-2,2 zł, w zależności od sklepu. Zostawiłabym tutaj:
     ★★★★★ 
    Czyli inaczej 5 gwiazdek. Będę oceniała w skali 1 do 5.  Będzie wyglądało tak:
    1 - Nie polecam tego ponownie kupować. 2 - Ujdzie w tłumie. 3 - Produkt godny polecenia, ale ma wiele swoich minusów. 4 - Po prostu dobry, chociaż czegoś brakuje.  5 - Produkt rewelacyjny. Nie mam żadnych zastrzeżeń.  
    Myślę, że taka skala wam odpowiada. 
    —— A na koniec... ——
    Przepraszam Was, za krótki wpis. Następnym razem postaram się o dłuższy. Także, żeby nie były cały czas recenzje, chciałam usłyszeć propozycje od czytelników, z racji tego, że nieco pomysłów zaczyna brakować, a wiem, że Wy potrafcie wymyślić interesujące rzeczy. Masz jakąś poradę? Napisz ją w komentarzu. W zamian, otrzymasz reakcję ♥ pod wpisem. 
    Polecam także zobaczyć *klik na obrazek*:

     
     
  2. _blackswan
    —— 𝕊𝕡𝕚𝕤 𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕛𝕚 —— 
    Poniżej znajduje się lista opisanych przeze mnie produktów. Zainteresowało Cię coś? Kliknij w dany link.
     
    —— 𝓢𝓵𝓸𝓭𝔂𝓬𝔃𝓮
    a) Jogurty
    Riso: Karmel
  3. _blackswan
    —— ?????????? ?? ????ą???! —— 
    Witajcie w moich skromnych progach. Nie będzie mnie przez jakiś tydzień, na blogu czy serwerze (MojeMC - Survival, dokładnie nie ma mnie od dzisiaj), gdyż mam wiele spraw do załatwienia + ślub mojej siostry, który odbędzie się w początkach lipca. Więc jakby mnie ktoś szukał, to mnie wtedy nie znajdzie. Tym razem bez przerw - bo szybko wrócę. Dziś stwierdziłam, że się pobawię w cukiernika, kolejny raz. Dlatego przygotowałam dla was przepis na smaczne ciasto.
     
    —— ??????? ——
    Brownie to inaczej ciasto czekoladowe. Nazwa pochodzi od ciemnobrązowego koloru. Jest z amerykańskiej kuchni.
     
    —— ????????? ???????? ——
    200 g masła
    Szczypta soli
    300 g gorzkiej czekolady
    250 g cukru
    3 jajka
    135 g mąki
     
    —— ????????? —— 
    Piekarnik nagrzewamy do 160*C. Smarujemy tłuszczem formę 21x28 cm i obsypujemy mąką, lub wykładamy papierem do pieczenia. Masło wkładamy do rondelka i na minimalnym ogniu roztapiamy. 200 g czekolady rozdrabniamy na kostki, a także wrzucamy do rondelka. Cały czas mieszamy do roztopienia się czekolady i masła. W oddzielnej misce wrzucamy jajka oraz cukier i miksujemy. Dodajemy wcześniej przygotowaną masę i miksujemy aż będzie gładka masa. Dodajemy mąkę, a także sól i wracamy do miksowania. Przygotowaną masę wlewamy do formy. Resztę czekolady możemy rozetrzeć na tarce, lub posiekać w kosteczkę. Ja dodałam czekoladową posypkę - tak na odmianę. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok. 35 min. 
     

    ^- nazwijmy to inaczej źródłem. Stwierdziłam, że lekko zmodyfikuję przepis - bo nieco inaczej robiłam. 
    ——  ???ę??? ——  
    Stwierdziłam, skoro robię te ciasto - to podrzucę Wam tutaj zdjęcie.

    Dodałam sobie tutaj truskawki, a czemu by nie.
  4. _blackswan
    —— ?????????? ?? ????ą???! —— 
    Oznajmiam Wam, iż jednak żyję. Miała być to dłuższa przerwa, ale jednak życie na tyle mnie lubi i wszelkie sprawy rozwiązałam w szybkim tempie. Wracam do bloga na ten czas, bez planów na jakiekolwiek przerwy. Zmieniłam też styl pisania wpisów.  Może wam się spodoba. W dzisiejszym dniu zaplanowałam sobie, że wrócę do pieczenia. Dlatego więc zaczniemy, wraz z towarzyszem Frankiem - gościem honorowym na blogu!

    Tak, to mój kot... xD Nie pytajcie czemu ma na imię Franek. Ja mu takiego imienia nie nadawałam :<
     
    —— ??????? ?? ???? ——
    Bezy to inaczej ciastka zrobione z samych kurzych białek. Kupicie je w każdej możliwej polskiej cukierni. Są kruche, ale zarówno bardzo słodkie. Dla miłośników słodyczy, jest to coś wręcz idealnego. Zastanawialiście się, jak je zrobić? Albo szukacie czegoś nowego z przepisów? To tutaj znajdziecie! W internecie przepisów jest masa... Ale są praktycznie takie same. No bo czego chcecie wymagać od białek i dodatków?
     
    —— ????????? ???????? ——
    Białka - 4 szt. 
    Szczypta soli
    Łyżeczka soku z cytryny
    ¾ szklanki cukru1
    Także przyda się szpryca2. 
    Papier do pieczenia3.
     
    1 - W przepisie znalazłam informację, iż to ma być to 250 g. cukru. Stwierdziłam, że zmienię  to trochę, gdyż ciasteczka wychodzą zbyt mdłe.  2 - Do tortów. Jeżeli nie macie jej w posiadaniu, może być to zwykły woreczek. 3 - Przydatny, jeśli nie chcecie się później męczyć z odklejaniem bez od blachy.  
    —— ????????? —— 
    Oddzielamy białka od żółtek. Do białek  dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Nie może wyjść z tego lukier! 
     
    TIP: Jak sprawdzić, czy piana jest wystarczająco sztywna?
    Do sztywnej piany dodajemy łyżeczkę cytryny i ubijamy nadal. Stopniowo dodajemy cukier, cały czas ubijając. Nastawiamy piekarnik na 100*C z termoobiegiem.  
    UWAGA: Nie należy dodawać całego cukru od razu… Gdy tak zrobimy, zamiast sztywnej piany, możemy mieć lukier – czego teraz nie chcemy.
     
    Napełniamy szprycę masą. I na przygotowaną blachę z wyłożonym papierem - tworzymy bezę. Mogą być małe, lub duże - w zależności, jak chcecie ich robić i ile. Wkładamy bezy do piekarnika na 40 minut (radzę wam pilnować, gdyż mogą być przed czasem, lub po czasie gotowe). Jeżeli beza nie jest "mokra" / lub jest odrobinę mokra w środku, to oznacza, że jest gotowa. Bezy powinny wyjść białe na zewnątrz, a upieczone w środku.
     
    NOTKA: Nie mam pojęcia, skąd jest ten przepis… Wiem tyle, że był w starym przepiśniku.
     
    ——  ???ę??? ——  
    Stwierdziłam, że skoro piekę, to czemu by nie zrobić zdjęć... Zrobiłam przed upieczeniem, jak i po  

     
    ——  ??????? ?? ??? ——  
    Jakiś czas temu, poprosiłam Was, abyście zadawali pytania. Zgodnie z obietnicą, otrzymacie tutaj odpowiedzi.
     
    Teecari
    Co planujesz robić dalej w swojej drodze kształcenia po skończeniu szkoły?
    Szczerze to jakiś planów to nie mam... Decyzja na temat drogi kształcenia po skończeniu szkoły, ciągle mi się zmienia. Póki co, to ciężko mi na to pytanie jest odpowiedzieć. 
     
    buraczeknudaczek 
    A ja zapytam kiedy mnie dodasz do cuba na survivalu na mmc? :DD
    Już Ciebie dodałam o:  W sumie to już dawno!
     
    Yoda_woda_sodowa
    Skąd pomysł na nick?
    Wystarczyło mi posłuchać piosenki o tytule - "Black swan" i się od niej uzależnić. Połączyłam te dwa słowa i dodałam tzw. "podłogę" ("_") przed nazwą. 
     
    Ile chcesz mieć dzieci w przyszłości?
    Nie sądziłam, że to pytanie padnie. Do zakładania rodziny przyjdzie jeszcze pora (mam zaledwie szesnaście lat halo), ale jak już mam odpowiedzieć na ten czas, to maksymalnie dwójkę. Dla mnie jedno dziecko to spora odpowiedzialność (mam siostrzeńca w wieku trzech lat, od czasu do czasu  się nim opiekuję przez parę godzin i wiem, jak ciężko przypilnować takie bobo + siostrzenicę, która ma roczek - ta za to jest spokojna. Czasem musiałam się rozdwoić, by ich upilnować). Dlatego tyle, a nie więcej. 
     
    Czyje posty na forum najbardziej cię bawią, a czyje żenują na maxa?
    Jako, iż mam to konto z dobre z 3,5 roku - to dużo osób zdążyło się nawinąć, które rozśmieszały lub żenowały swoim zachowaniem. Nie mam aż takiej dobrej pamięci, by wymieniać osoby, a w dodatku nie chciałabym, aby ktoś się poczuł urażony, że o nim wspominam, o ile taką osobę pamiętam. 
     
    RedziQ
    Grasz w Minecraft, ale czy w czasie wolnym grasz również w inne gry (Komputerowe/Planszowe)?
    Oczywiście, gram także w inne gry, takie jak CS:GO, czy Need for Speed. Ostatnio też wzięło mnie za Assasin's Creed. No i jak typowa dziewczyna, zagram też czasem w The Sims 4. Z planszowych gier nie gram prawie, że w ogóle - choć mam multum takich planszówek. Nie mam po prostu z kim grać.
    Na co jeszcze zużywasz swój czas wolny?
    Głównie zużywam swój czas na tworzenie grafik (uczę się), upiekę jakieś ciasto. Kręci mnie ostatnio tworzenie muzyki, ale jakoś nie mam na to obecnie pomysłu. Od czasu do czasu też coś narysuję - bardziej mi wychodzi tworzenie własnej czcionki na papierze - takie coś jak graffiti. W wolnym czasie też uczę się języka rosyjskiego.
     
    ——  ?????ę??????? ???. ——
    Z góry dziękuję za dostarczenie mi pytań. Lubię na nie odpowiadać i miło mi się je czytało. Możecie pytania jeszcze zadawać, ale to już będzie ostatnia szansa. Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał. Następny powinien pojawić się niebawem.. przynajmniej tak sądzę - bo mam małe plany na wakacje. 
  5. _blackswan
    ?????!
     
    Z tej strony _blackswan!
     
    Nie planowałam tego "wpisu". Nawet nie sądziłam, że on powstanie. Ale jednak!
     
    ≡ Co się wydarzyło? ≡
     
    Pewno powiecie, że nie chce mi się tworzyć wpisów, albo nie mam pomysłów na blog. Co jest błędem. Fakt, jestem osobą leniwą - ale lubię wykonywać pracę. Czasem udaje mi się na czas. Ale to nie o to chodzi.
     
    Po prostu potrzebuję przerwy.
    Wydarzyło się wiele rzeczy, które muszę poukładać na spokojnie. Nazwijmy to sprawami prywatnymi, których nie zamierzam zdradzać - no bo chyba sama nazwa mówi?
    W tym tygodniu także częściej jestem poza domem - co uniemożliwia mi stworzenie na spokojnie wpisu. Gdy wszystko się unormuje, będę miała czas - to tu wrócę z wpisem. Wiem, że czasem nie dotrzymuje obietnic. Tym razem to słowo dotrzymam. Zależy mi na tym, aby blog się rozwijał. Do tego będę docierać. Na tę chwilę, małymi kroczkami. Mam nadzieję, że sprawy szybko rozwiąże i wrócę do was w możliwym tempie.
    W miarę możliwości i wszelkich pytań, będę odpisywała na discordzie.
     
    Z góry przepraszam, za nagłą apelację z przerwą. Naprawdę tego nie miałam w planach. 
     
    Tym razem wpis stworzony na telefonie. (Brak dostępu do zmieniania formatów tekstu). Jeżeli widzicie czerwony tekst, to kopiowałam to z poprzednich wpisów.  
     
    Na ten czas ja Was żegnam i widzimy się niebawem...
  6. _blackswan
    ?????!
    Z tej strony _blackswan, lub jak kto woli Tae. 
     
    Dziś nie mam w planach normalnego wpisu - po prostu nazwijmy to offtopicem.
     
    ≡ Z jakiej racji? ≡
     
    Jak dobrze wiemy, do końca roku zostało bardzo mało czasu. No i została ostatnia chwila na poprawienie ocen. Ja do tego grona też się zaliczam (tylko jeden przedmiot do poprawy, ale na ocenę dostateczną), ale to nie zmienia faktu, że będę nieaktywna. Będę. Mam czas. Poza tym, mam dla was małą propozycję.
     
    Masz problem z j.niemieckim? A może nie rozumiesz czasów, lub coś podobnego? Próbujesz poprawić ocenę przed całkowitym wystawieniem?
    Oferuję małe korepetycje, jako, że znam ten język na tyle, by Wam wytłumaczyć.^
    Jakbym mogła, to bym gadała cały czas po niemiecku. Wyjaśnię co, jak, dlaczego, no i nie tylko!
    -=-
    Skoro udało mi się mojego chłopaka na 5 nauczyć, to czemu by nie Was? ? 
     
    ^- Ta oferta jest aktualna cały rok. Zawsze znajdę czas na tłumaczenie j.niemieckiego (w czasie roku szkolnego - to pewnie będzie w weekend). Ale serio o:
    Za naukę nic nie płacicie (darmowe korepetycje hehe).
     
    Jeżeli chcesz otrzymać pomoc - pisz na Discordzie (Karolina Alienczyk#5775).
    Jeżeli osób będzie na tyle dużo, to założę jakiś serwer na dsc, no i tam będziemy wszystko ustalać.
    O inne przedmioty nie pytam, bo albo sama nie rozumiem, albo po prostu są proste. Będę zajmowała się jedynie j. niemieckim.
     
    ≡ Offtopic v2 ≡
     
    Wiem, jak uwielbiacie zadawać pytania innym ludziom. Dziś ową szansę wam tutaj umożliwiam.
     
    Jesteście czymś zaciekawieni? Moją osobą? Blogiem? Moimi zainteresowaniami? Czymś innym?
     
    Możecie zadawać pytania. Im więcej ciekawych pytań - tym lepiej. Żeby nie robić syfu z tego bloga, te pytania od was - wstawię pod nowym wpisem na inny temat.
    Chciałam trochę urozmaicić te moje wpisy, więc temu -  raz (więcej nie planuję) na odmianę dodam pytania i odpowiedzi na końcu wpisu.
     
    ≡ Jaki to będzie temat? ≡
    Oprócz pytań od Was, to reszta wpisu będzie póki co słodką tajemnicą  Dowiecie się, jak wpis będzie opublikowany. Nad wpisem już pracuję, więc powinien pojawić się niebawem. Mam nadzieję, że uda mi się poprawić moją aktywność na blogu, na pewno wraz ze początkiem wakacji.
     
    ≡ Więc... ≡
    Więc... Czekam na Wasze pytania, pracuję nad przyszłym wpisem, a także, czekam na chętnych na małe korepetycje. 
     
    Ja dzisiaj żegnam, no i widzimy się niebawem! 
     
  7. _blackswan
    ?????!
    Z tej strony _blackswan, lub jak kto woli Tae. 
     
    Wiem, że w sygnaturze napisałam, że wpis będzie dwudziestego piątego maja, ale się tak nie stało.
     
    ≡ Dlaczego? ≡
    Przyznam szczerze, iż po prostu zapomniałam, przez lekki natłok nauki (poprawianie ocen np.) - ale dziś wyjątkowo znalazłam czas (wcale nie podczas e-lekcji) na napisanie wpisu.
    Z góry przepraszam. Postaram się tak nie zapominać.
     
    ≡ Z czym do was dzisiaj przychodzę? ≡
    Przychodzę do was z czymś innym, niż "Czarnobylska Elektrownia Jądrowa". Chciałam opuścić na ten czas temat. Zrealizuję go niebawem. A teraz stwierdziłam, że może "powrócę" do czegoś smacznego... A dokładniej przepis na ciasto. Jeżeli mamy po prostu "smaka" na coś słodkiego, a mamy małą ilość produktów w kuchni - mamy możliwość zrobienia ciasta, które zajmie wyłącznie pojemność kubka. Tak! Chodzi mi o "Ciasto w kubku".
     
    ≡ Skąd odnalazłam przepis? ≡
    Znalazłam go na tej stronie. Po prostu zobaczcie. Jako, że wykorzystałam ten przepis, to są małe modyfikacje przepisu, zdjęcie, no i takie tam - dlatego go wam tu wstawiam.
     
    ≡ Co potrzebujemy? ≡
     
    ≡ Wykonanie ≡
    Zobacz go na tej stronie. Ja nie chciałabym przepisywać tego samego. Tutaj się nic nie zmienia, oprócz tego, że możecie ominąć punkt z nutellą, jeżeli jej nie dodajecie. Dodałam też do ciasta polewę z gorzkiej czekolady. 
     
    ≡ Zdjęcie ≡
    Za jakość przepraszam. Nie chciało mi się już bawić.
     

  8. _blackswan
    ?????!
    Z tej strony _blackswan, lub jak kto woli Tae. 
     
    Zauważyłam, że na tymże forum pojawił mi się nowy kolor nazwy.
    Z szaraka stałam się różowym osobnikiem.
     
    ≡ Co to oznacza? ≡
    → Skoro mam już możliwość pisania, a wy również czytania moich bzdet, to oznacza, że:
    Oficjalnie mogę powiedzieć, że powracam do pisania - dla was. 
     
    Ale hola, hola! Chwila!
     
    Muszę przecież podziękować!
    → Dosłownie każdemu, nie tylko użytkownikom oceniającym moje podanie, ale także tym, którzy je przyjęli (Yelezii) i nie tylko. Po prostu dziękuje za nadanie ponownej szansy na blogowanie. Tym razem się tak łatwo nie poddam, ale zarówno mogę obiecać, że będę bardziej aktywna niż jakiś czas temu.
     
    ≡ Jakieś zmiany? Nowy blog, nowa ja? ≡
    → Z reguły, nie planuję żadnych zmian na blogu, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Może lekko się zmieniły się "podtematyki" bloga. Ale wszystko już podałam w podaniu, więc zapraszam was tutaj. 
    ≡ Tae! Kiedy wpis? ≡
    → No i takie pytania sobie mogę zadawać. Jak mi pozwoli czas, to wtedy będzie wpis. Nie chcę robić tych wpisów na siłę, próbować coś napisać - nie mając kompletnie do tego pomysłów. Dlatego gdy będę miała pomysł, to go zrealizuję w stu procentach.
    ≡ ■■■ ≡
    Dziś tylko wpis informacyjny - dlatego tak krótko. Postaram się niebawem coś ciekawego wstawić (no i nie będzie tak krótkie jak teraz) - a już nad tym pracuję. Chcę po prostu w ten sposób oznajmić, że jednak żyję, ale nie na Survivalu MojeMC (bo mnie wzięło na granie w CS:GO).
    Jeżeli chcecie zobaczyć przykładowy wpis, to zapraszam do podania (link powyżej).
    ≡ Chcecie o coś zapytać? Piszcie w komentarzu! ≡ 
  9. _blackswan
    ?????! | Привет! 
    Z tej strony _blackswan lub Tae.

    Jak sama nazwa mówi, dziś będzie co nieco o Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu.


    Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne.
    → Pod koniec lat osiemdziesiątych najbardziej poznany. Wiejący grozą, a zarówno wielkim zagrożeniem. Mimo zasłaniania ówczesnej sytuacji przez władze ZSRR – to i tak dużo o nim wiemy. Poznajcie wszystko na temat Czarnobyla, a dokładniej słynnej elektrowni im. Włodzimierza Lenina (ogólnie to wszystko miało taką nazwę).
    → Bliżej było Prypeci do tego zakładu. W końcu tylko 4 kilometry. Właściwie ta miejscowość powstała wyłącznie dla pracowników, ale także dla ich rodzin – w 1970 r. Funkcjonowały szkoły, różne zakłady pracy, poznana wcześniej elektrownia – no po prostu jak typowe miasto. Lecz przez jeden niemały wypadek, miasto opustoszało i w szybkim czasie zostało przysłowiowym „Miastem widmo”.
     
    ≡ Ale jak było z tą elektrownią? ≡
     

    Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne.
    → W tym dniu wdrażano testy w elektrowni. Polegały na odłączeniu reaktora IV od sieci. Reaktory były typu RBMK-1000. Zgodnie z planem eksperymentu od rana moc reaktora była stopniowo obniżana aż do poziomu 50%. Aby zapobiec niedoborom elektryczności, dyspozytornia mocy w Kijowie zażądała opóźnienia wyłączenia reaktora do wieczora. O 23:04 otrzymano zgodę by wyłączyć reaktor. Teraz pracowała nocna zmiana, która nie miała pojęcia o eksperymencie, w przeciwieństwie do zmiany porannej. Według planu miało być to przeprowadzone za dnia, a osoby, które pracowały po północy – miały czuwać nad systemem chłodzenia wyłączonego już reaktora. Szefem zmiany nocnej był Aleksander Akimow.
    → Początkowo rozpoczęto redukcję mocy cieplnej reaktora z  3,2 GW do 0,7–1,0 GW. Jednak po odłączeniu systemu regulacji moc reaktora spadła do 30 MW, było to wywołane nagromadzeniem się ksenonu-135. Przy tak małej mocy przeprowadzenie eksperymentu było, no bądźmy szczerzy - niemożliwe. Operatorzy sądzili, że spadek mocy spowodowany był usterką jednego z automatycznych regulatorów. Aby zwiększyć moc reaktora, zaczęli usuwać kolejne pręty kontrolne. Po jakimś czasie reaktor zwiększył moc do 200 GW. To było za dużo, by przeprowadzić eksperyment. Jednak Diatłow, który był przy tej sytuacji – nalegał, by zrealizować test. O 1:05 kolejnego dnia, czyli 26 kwietnia zwiększono obieg wody chłodzącej. Przepływ chłodziwa przekroczył 11 minut później swój limit.
     

     Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne.
    → Doszło do wybuchu. Tak też rozpoczął się nieudany eksperyment. 36 sekund później Aleksander Akimow włączył słynny przycisk – AZ-5, który wygasza reaktor poprzez całkowite wsunięcie prętów kontrolnych. Moc cieplna osiągnęła 30 GW. Gwałtowny wzrost ciśnienia zniszczył kanały paliwowe i rozerwał rury z wodą chłodzącą. Paliwo zaczęło się topić i wpadać na dnie, gdzie była woda. Doszło do drugiego wybuchu, gdzie zapadła się pokrywa ochronna reaktora. Powietrze dostało się do wnętrza reaktora, co spowodowało zapłon grafitowych bloków izolujących. Radioaktywny pył z reaktora dostał się do atmosfery. Dotarł do części Ukrainy, Białorusi, lecz przez wiatr dostał się jeszcze dalej. Zadzwoniono po straż pożarną. Nikt nie miał pojęcia, że jest tam aż tak niebezpiecznie. Promieniowanie było bardzo wysokie. Strażacy, którzy byli przy akcji gaśniczej, myśleli, że tylko doszło do pożaru, także i takie informacje dostali - nie wiedzieli, że to reaktor. Czuli metaliczny smak na językach. Większość osób (może nawet i wszyscy) otrzymała śmiertelną dawkę promieniowania, pracownicy elektrowni, ochrona, strażacy. Przy akcji usuwania szkód mieli także wpływ ludzie, bio-roboty, maszyny. 27 kwietnia 1986 r. rozpoczęto ewakuację ludności. Mówiono, że po trzech dniach mieszkańcy wrócą do swoich mieszkań. Jednak tak się nie stało. Były też takie osoby, co chciały ominąć ewakuację – bo przecież przeżyły wojny, a mają się bać „czego nie widać”?  Nad reaktorem zbudowano betonowy sarkofag. Prace nad nim skończono w listopadzie tego samego roku. Utworzono ZONĘ wokół najbardziej skażonych terenów. ZSRR ukrywało fakt katastrofy w CEJ (skrót od nazwy elektrowni).
     
    ≡ A co było dalej? ≡
    To już niedługo – w kolejnym wpisie.


    ≡ Fotografie ≡


    Zniszczony reaktor IV w Czarnobylu. Źródło: Grafika Google.


    Użyty przycisk AZ-5. To "з" to rosyjskie "z", a nie liczba "trzy (3)". Źródło: Grafika Google, a dokładniej, jest to wzięte z miniserialu
    Czarnobyl (2019).
     
    ≡ Notka ≡
    → Z racji tego, że jeszcze będzie parę tematów na temat Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej oraz samej Prypeci, to stwierdziłam, że to podzielę na różne wpisy – by was nie zanudzić i was nie zmylić z tematami. Wiem, że długa ilość tekstu nie jest zbyt dobra i nie zawsze jest efektowna.
    Chciałam wam trochę więcej faktów dać, no ale tak nie dam rady. Muszę to jakoś podzielić.
    Z góry przepraszam.


    ≡ Wykorzystane źródła ≡
    → W głównej mierze Wikipedia, by przypomnieć sobie najważniejsze fakty (w odpowiedniej kolejności), liczby itp.
    ≡ Notka 2 ≡
    → Jak obiecałam, wpis pojawił się jeszcze w tym tygodniu. Z kolejnym będzie problem.
     
  10. _blackswan
    Witajcie moje kluseczki!

    Podoba wam się nowy wygląd gry w The Sims 4 z najnowszej aktualizacji?
    Szczególnie ten nowy obleśny (jak dla mnie) ekran ładowania?
    Mi nie za bardzo...
    Ale...
    Da się na to zaradzić!

    Na Tumblerze TheKixg pojawiły się "mody" do zmieniania kolorów ładowania.
    Aktualnie od tego autora jest obecnie 7 palet z 43 kolorami!
    Link do profilu autora dam na końcu...

    Obecnie ładowanie  wygląda tak:


    (Usunęłam napisy, które się tam pojawiają, bo są zbędne...)

    A co jeśli zmienimy kolor?


    Autor jak wspomniałam, udostępnił 7 palet z kolorami.

    Zacznijmy od tej palety:

    [INFORMACJA] Nie robię zbędnych opisów palet, bo chyba widzicie... Poza tym, sami ocenicie który wam się podoba...
    Palety są ustawione po kolei. 

    Frost - Pastelowe/Zimne kolory. Reszta jest znana.












































    A jak wgrać Mody?

    1. Wchodzimy na profil autora -> https://thekixgofficial.tumblr.com/post/186404525234/your-loading-screen-your-choice-choose-out-of-43
    2. Na samym dole  stronie macie możliwość pobrania i pobieramy plik.
    3. Pobrany plik rozpakowujemy za pomocą programu WinRAR lub 7Zip. 
    4. Wyskoczą nam foldery z nazwami palet.
    5. Klikamy w wybrany folder i wybieramy  tylko 1 plik (rozszerzenie pliku musi być: .package)  z kolorem.
    6. Klikamy w ten wybrany plik za pomocą prawego przycisku myszy i klikamy wytnij (możecie też kopiuj ale w sumie jest to obojętne). 
    7. Teraz szukamy folderu Documents (Jest on w Szybkim dostępie jak otwieracie jakikolwiek folder)
    8. Gdy go odnajdziemy klikamy go, a następnie folder Electronic Arts.
    9. Po kliknięciu owego folderu idziemy do kolejnego folderu z grą (The Sims 4).
    10. Po wejściu, mamy różne inne foldery. Tym razem interesuje nas folder Mods (Jeżeli go nie masz, należy wejść w grę, a potem opcje i tam włączyć zawartość zmodyfikowaną).
    11. W folderze mods wklejamy owy plik.
    12. I tyle!  Po uruchomieniu gry, cieszymy się nowym kolorkiem!  

    Sama skorzystałam z tej modyfikacji i właśnie w użyciu mam kolor 5 z Pastelowych ❤️  (Ten fioletowy)

    Ogólnie z tą zmianą kolorków, dowiedziałam się dzięki filmowi Youtubera - KOSmo, który głównie zajmuje się nagrywaniem i rozgrywką The Sims 4 - Dla Simomaniaków polecam tą osobę. Tam u niego odnajdziecie wiele ciekawych i ładnie objaśnionych filmów dotyczących modyfikacji do gry i nie tylko.



    Dziękuję wam bardzo kluseczki za przeczytanie ^^
    Masz jakieś pytania? Pisz do @Tae na PW!