_blackswan

Bloger
  • Zawartość

    2752
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez _blackswan

  1. Nie ma słowa "przyszedłaś" jest "przyszłaś". Co do formy męskiej, jest prawidłowa - "przyszedłeś". Więc to zdanie: "Mam wrażenie, że od dwóch dni przyszedłeś/przyszłaś na to forum (...)" - jest jak najbardziej prawidłowe 😁 Pozdrawiam Cię.
  2. _blackswan

    Spontaniczne Spotkanie

    Czyżby to @Bongos? 🤣 Ostatnio chyba się z tym utożsamiał.. )o;
  3. _blackswan

    Spontaniczne Spotkanie

    Ciekawa historia 😁 Sama kiedyś miałam internetowych kumpli, ale czar prysł.. Został mi tylko chłopak, do którego też mam 13 min drogi (ta różnica, że samochodem) 😅
  4. Nieźle tam mieliście 😂 Też tak chcę - chociaż wolałabym nie wiedzieć jak by się to skończyło xD Do podania: Ja dalej jestem na nie. Mimo że uczysz się formatów tekstu (co jest +), to nadal tekstu masz za mało (nawet na prywatnej piszę, że tego tekstu masz tyle, co kot napłakał, ostatnio mi się odechciewa odpisywać - bo popełniasz te same błędy). Te historyjki z godziny na godzinę są zabawniejsze, pośmiać się można. Tak jak pisałam w ostatnim podaniu (którym już?): zrób sobie przerwę od robienia zgłoszeń. Na siłę Yelezii Cię nie przyjmie, szczególnie gdy Twoje podania nadal będą miały błędy. Mały spam się zrobił od tych Twoich podań.. To trochę brzmi strasznie 😂 Gromadka dzieci )o; Do wyżywienia, opieki i na wychowanie na porządnych ludzi... Ja bym zwariowała 🤣
  5. Trochę zepsułeś format tekstu (raz jest za mały, raz za duży). Co do interpunkcji, to jest nawet dobra (czasem brakuje Ci kropek na końcu zdania), a estetyka wieje prostotą (co lubię), więc jej się nie będę czepiać. Odnośnie podania, nie jest długie - ale dość interesujące. Przykładowy wpis opisałeś w humorzasty sposób, jak to sam przyznałeś. Brakowało mi tego, a wolę to, niż wiejące smutkiem opisy: "jak stracić głowę w średniowieczu" - jak to można spotkać na internetach. Myślę, że można byłoby dać Ci szansę w randze blogera.
  6. _blackswan

    Wojna Serwerów - Wstęp

    Też mi się tak wydaje...
  7. _blackswan

    Stara Krainka - Forum

    Zależy w którym roku to było 😂 Może coś sobie przypomne o: A pamięta ktoś forum od mojemc? Było kiedyś takie osobne jak dobrze pamiętam :v
  8. Jaa w sumie byłam powiązana z trybem (kiedyś się było helperem 😂) i się grało. Dlatego mam taki żal, że usunięto tryb - mimo, że nie gram już od jakiegoś grudnia 2018 - przynajmniej na krainie💧 Speedbuilders też było fajne, pamiętam jak to wprowadzono 🤗
  9. Niestety 😔 Reallife w naszych serduszkach na zawsze ❤️
  10. _blackswan

    Spis Pluginów 2

    Wowow, nie wiedziałam, że aż tak się chwali moje formatowanie tekstu xD Spokojnie, świadomie to robię ^^ Nauczyłam się. Odnośnie wpisu, lepiej ten spis pluginów zostawić ekspertom (Nastroszona, Kaiko). Nazwa pluginu i krótki opis to dla mnie za mało, a porównując np. blog Nastro do Twojego - to tam jest multum informacji. I większość to już Wielki napisał.
  11. _blackswan

    Spis Pluginów

    AFK - Przy użyciu komendy /afk pokazuje komunikat na chacie, że gracza obecnie nie ma przy komputerze. > AFK jest bezpośrednio przy pluginie Essentials. Nie trzeba na to pluginu. AuthMe - Plugin do logowania, czy rejestrowania się na serwer > AuthMe jest ciut przestarzały, znam parę pluginów, które są nowsze. (Teraz ich nie pamiętam xd). AllServerFly - Plugin umożliwiający danie całemu serwerowi dostęp do komendy /fly > /fly jest też w Essentials. I za pomocą LuckyPerms można dodać tę permisję do rangi bądź gracza. Nie trzeba na to pluginu. PermissionsEx - Plugin do uprawnień, tworzenia rang > Przestarzały plugin. Lepszy LuckPerms. WorldEdit - Plugin służący do szybszego budowania ścian, jest wiele komend, które obejmuje ten plugin, (Nastroszona napisała większość komend do tego pluginu, oraz jak się go używa w swoim blogu, także zapraszam). Główna komenda to //wand. Możemy ten plugin spotkać na trybie Creative. > Nowszy jest FAWE. SuperVanish - Jest to Vanish, dzięki któremu nie pokazuje się innym graczom, że jesteś w grze, oni również Cię nie widzą. Nie ma efektu mikstury niewidzialności (Jak to w niektórych pluginach typu Vanish bywa) Komenda, której należy użyć to /v, lub /sv > /v jest w Essentials. Nie trzeba na to pluginu. > Podsumowując, na większość rzeczy nie jest potrzebny plugin, a jak już to podałaś te, które są przestarzałe no i najbardziej znane. Ale cóż, życie. Pluginów jest jak mrówków, ale moim zdaniem w tym wpisie powinno być ich ciut więcej. Więcej się nie czepiam.
  12. Dokładnie! Ja się dziwię, że takie rzeczy pamiętam, a mam dziurawą pamięć jak gąbka xD
  13. Prezentomania czy jakoś tak się nazywało 😅
  14. @RedziQ & @ignacy1 (też i @ModziQ) dziękuję za doinformowanie, jak i rady 😇 Dobrze prawicie. Nie siedzę długo w tym temacie, dlatego mam jednak trochę dużo tych braków. A takie rzeczy typowo historyczne piszę, no pierwszy raz - nie licząc notatek na lekcję historii. Wynagrodzę was repkami, gdy tylko limitu nie będę mieć. Dziękuję, że dajesz dość ciekawą propozycję. Ale nie jestem w stanie jej zrealizować (minimalna wiedza, no i brak zainteresowania w tym temacie). Są o wiele lepsze źródła, czy filmy na ten temat. Podsumowując, następnym razem się bardziej postaram 😇
  15. A pamięta ktoś paintball? 😏
  16. No no, Panie Zientula. Moim zdaniem, jak to ładnie Ignacy napisał, ludzi się nie da podzielić na kategorie. A skoro już grupujesz, to ja jestem ciekawa - do jakiej ty należysz grupy. Czy należysz do tych wymienionych przez Ciebie, czy do jakieś innej? Mimo świetnej ortografii, interpunkcji, czy estetyki - jestem skłonna by postawić Ci ocenę "Nie". Przykładowy wpis jest nieinteresujący, a może i nawet ciut nabijający się z niektórych graczy (tak to przynajmniej odczuwam), bo po prostu są, jacy są.
  17. 𝓦𝓲𝓽𝓪𝓶! | Привет! Z tej strony _blackswan lub Tae. Jak sama nazwa mówi, dziś będzie co nieco o Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu. Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne. → Pod koniec lat osiemdziesiątych najbardziej poznany. Wiejący grozą, a zarówno wielkim zagrożeniem. Mimo zasłaniania ówczesnej sytuacji przez władze ZSRR – to i tak dużo o nim wiemy. Poznajcie wszystko na temat Czarnobyla, a dokładniej słynnej elektrowni im. Włodzimierza Lenina (ogólnie to wszystko miało taką nazwę). → Bliżej było Prypeci do tego zakładu. W końcu tylko 4 kilometry. Właściwie ta miejscowość powstała wyłącznie dla pracowników, ale także dla ich rodzin – w 1970 r. Funkcjonowały szkoły, różne zakłady pracy, poznana wcześniej elektrownia – no po prostu jak typowe miasto. Lecz przez jeden niemały wypadek, miasto opustoszało i w szybkim czasie zostało przysłowiowym „Miastem widmo”. ≡ Ale jak było z tą elektrownią? ≡ Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne. → W tym dniu wdrażano testy w elektrowni. Polegały na odłączeniu reaktora IV od sieci. Reaktory były typu RBMK-1000. Zgodnie z planem eksperymentu od rana moc reaktora była stopniowo obniżana aż do poziomu 50%. Aby zapobiec niedoborom elektryczności, dyspozytornia mocy w Kijowie zażądała opóźnienia wyłączenia reaktora do wieczora. O 23:04 otrzymano zgodę by wyłączyć reaktor. Teraz pracowała nocna zmiana, która nie miała pojęcia o eksperymencie, w przeciwieństwie do zmiany porannej. Według planu miało być to przeprowadzone za dnia, a osoby, które pracowały po północy – miały czuwać nad systemem chłodzenia wyłączonego już reaktora. Szefem zmiany nocnej był Aleksander Akimow. → Początkowo rozpoczęto redukcję mocy cieplnej reaktora z 3,2 GW do 0,7–1,0 GW. Jednak po odłączeniu systemu regulacji moc reaktora spadła do 30 MW, było to wywołane nagromadzeniem się ksenonu-135. Przy tak małej mocy przeprowadzenie eksperymentu było, no bądźmy szczerzy - niemożliwe. Operatorzy sądzili, że spadek mocy spowodowany był usterką jednego z automatycznych regulatorów. Aby zwiększyć moc reaktora, zaczęli usuwać kolejne pręty kontrolne. Po jakimś czasie reaktor zwiększył moc do 200 GW. To było za dużo, by przeprowadzić eksperyment. Jednak Diatłow, który był przy tej sytuacji – nalegał, by zrealizować test. O 1:05 kolejnego dnia, czyli 26 kwietnia zwiększono obieg wody chłodzącej. Przepływ chłodziwa przekroczył 11 minut później swój limit. Karolina bawi się w grafikę, wykonanie własne. → Doszło do wybuchu. Tak też rozpoczął się nieudany eksperyment. 36 sekund później Aleksander Akimow włączył słynny przycisk – AZ-5, który wygasza reaktor poprzez całkowite wsunięcie prętów kontrolnych. Moc cieplna osiągnęła 30 GW. Gwałtowny wzrost ciśnienia zniszczył kanały paliwowe i rozerwał rury z wodą chłodzącą. Paliwo zaczęło się topić i wpadać na dnie, gdzie była woda. Doszło do drugiego wybuchu, gdzie zapadła się pokrywa ochronna reaktora. Powietrze dostało się do wnętrza reaktora, co spowodowało zapłon grafitowych bloków izolujących. Radioaktywny pył z reaktora dostał się do atmosfery. Dotarł do części Ukrainy, Białorusi, lecz przez wiatr dostał się jeszcze dalej. Zadzwoniono po straż pożarną. Nikt nie miał pojęcia, że jest tam aż tak niebezpiecznie. Promieniowanie było bardzo wysokie. Strażacy, którzy byli przy akcji gaśniczej, myśleli, że tylko doszło do pożaru, także i takie informacje dostali - nie wiedzieli, że to reaktor. Czuli metaliczny smak na językach. Większość osób (może nawet i wszyscy) otrzymała śmiertelną dawkę promieniowania, pracownicy elektrowni, ochrona, strażacy. Przy akcji usuwania szkód mieli także wpływ ludzie, bio-roboty, maszyny. 27 kwietnia 1986 r. rozpoczęto ewakuację ludności. Mówiono, że po trzech dniach mieszkańcy wrócą do swoich mieszkań. Jednak tak się nie stało. Były też takie osoby, co chciały ominąć ewakuację – bo przecież przeżyły wojny, a mają się bać „czego nie widać”? Nad reaktorem zbudowano betonowy sarkofag. Prace nad nim skończono w listopadzie tego samego roku. Utworzono ZONĘ wokół najbardziej skażonych terenów. ZSRR ukrywało fakt katastrofy w CEJ (skrót od nazwy elektrowni). ≡ A co było dalej? ≡ To już niedługo – w kolejnym wpisie. ≡ Fotografie ≡ Zniszczony reaktor IV w Czarnobylu. Źródło: Grafika Google. Użyty przycisk AZ-5. To "з" to rosyjskie "z", a nie liczba "trzy (3)". Źródło: Grafika Google, a dokładniej, jest to wzięte z miniserialu Czarnobyl (2019). ≡ Notka ≡ → Z racji tego, że jeszcze będzie parę tematów na temat Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej oraz samej Prypeci, to stwierdziłam, że to podzielę na różne wpisy – by was nie zanudzić i was nie zmylić z tematami. Wiem, że długa ilość tekstu nie jest zbyt dobra i nie zawsze jest efektowna. Chciałam wam trochę więcej faktów dać, no ale tak nie dam rady. Muszę to jakoś podzielić. Z góry przepraszam. ≡ Wykorzystane źródła ≡ → W głównej mierze Wikipedia, by przypomnieć sobie najważniejsze fakty (w odpowiedniej kolejności), liczby itp. ≡ Notka 2 ≡ → Jak obiecałam, wpis pojawił się jeszcze w tym tygodniu. Z kolejnym będzie problem.
  18. Spokojnie, może jeszcze w tym tygodniu będzie wpis, a jak nie to w następnym Nic nie obiecuję. Ale powiem tyle, że już podjęłam pracę nad wpisem. A dziękuję Wam za opinię ❤️ Postaram się by styl był bardziej estetyczny, ale spróbuję by go nie przesadzić za bardzo, albo popsuć. A tak przy okazji RedziQ jak tam co tam? W końcu AlienBlog, tu dziwność na pierwszym miejscu. Ale troszkę nie rozumiem Twojej opinii. Co jest dziwnego w wpisie, który polega na zwykłej informacji?
  19. Nie odróżniam kolorów 😆 Ale dzięki za info
  20. 𝓦𝓲𝓽𝓪𝓶! Z tej strony _blackswan, lub jak kto woli Tae. Zauważyłam, że na tymże forum pojawił mi się nowy kolor nazwy. Z szaraka stałam się różowym osobnikiem. ≡ Co to oznacza? ≡ → Skoro mam już możliwość pisania, a wy również czytania moich bzdet, to oznacza, że: Oficjalnie mogę powiedzieć, że powracam do pisania - dla was. Ale hola, hola! Chwila! Muszę przecież podziękować! → Dosłownie każdemu, nie tylko użytkownikom oceniającym moje podanie, ale także tym, którzy je przyjęli (Yelezii) i nie tylko. Po prostu dziękuje za nadanie ponownej szansy na blogowanie. Tym razem się tak łatwo nie poddam, ale zarówno mogę obiecać, że będę bardziej aktywna niż jakiś czas temu. ≡ Jakieś zmiany? Nowy blog, nowa ja? ≡ → Z reguły, nie planuję żadnych zmian na blogu, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Może lekko się zmieniły się "podtematyki" bloga. Ale wszystko już podałam w podaniu, więc zapraszam was tutaj. ≡ Tae! Kiedy wpis? ≡ → No i takie pytania sobie mogę zadawać. Jak mi pozwoli czas, to wtedy będzie wpis. Nie chcę robić tych wpisów na siłę, próbować coś napisać - nie mając kompletnie do tego pomysłów. Dlatego gdy będę miała pomysł, to go zrealizuję w stu procentach. ≡ ■■■ ≡ Dziś tylko wpis informacyjny - dlatego tak krótko. Postaram się niebawem coś ciekawego wstawić (no i nie będzie tak krótkie jak teraz) - a już nad tym pracuję. Chcę po prostu w ten sposób oznajmić, że jednak żyję, ale nie na Survivalu MojeMC (bo mnie wzięło na granie w CS:GO). Jeżeli chcecie zobaczyć przykładowy wpis, to zapraszam do podania (link powyżej). ≡ Chcecie o coś zapytać? Piszcie w komentarzu! ≡
  21. _blackswan

    Ankieta!

    Temat bongosa mi się podoba Więc jestem ja za tym.
  22. 𝓙𝓪𝓴 𝓶𝓪𝓼𝔃 𝓷𝓪 𝓲𝓶𝓲𝓮? → Nazywam się Karolina. 𝓓𝓵𝓪𝓬𝔃𝓮𝓰𝓸 𝓬𝓱𝓬𝓮𝓼𝔃 𝓶𝓲𝓮𝓬 𝓻𝓪𝓷𝓰𝓮 𝓫𝓵𝓸𝓰𝓮𝓻𝓪? → W skrócie - lubię pisać wpisy dla innych. Mogłabym zainspirować kogoś czymś, co piszę, albo doradzić – a nawet uczyć, lub podawać interesujące ciekawostki. Mam nadzieję, że teraz szybko się nie znudzę, tak jak to miało miejsce ostatnio. Chciałabym po prostu do tego powrócić, bo mi tego bardzo brakuje. A skoro mam wolny czas... to jakoś chcę go wykorzystać. 𝓟𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓪𝓷𝓪 𝓽𝓮𝓶𝓪𝓽𝔂𝓴𝓪 𝓫𝓵𝓸𝓰𝓪: → Jak mi już to jest wiadomym, blog nie będzie opierał się na jednej tematyce, która może mi się bardzo szybko znudzić. Postanowiłam więc, że wpisy, które bym wstawiała, będą miały różny temat, lecz na pewno, będą rzeczy, głównie z moich zainteresowań, np. cukiernictwo – czyli tworzenie słodyczy, pieczenie ciast itp. Przypominam, że nie będzie tylko to… Postaram się, by wprowadzić pisanie opowiadań (mam takie jedno w planach) – ale nie będą one zbyt często. Może coś też będzie ze świata informatyki (mogę uczyć i nie tylko). W moje oko wpadły też języki, takie jak np. j. rosyjski, czy j. niemiecki – to też pewno będzie taki wpis, związany właśnie z tym. Też bardzo lubię historię, teraz np. zajmuję się tematyką Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, nie tylko właśnie pod względem historycznym, a też przecież tu też ma główną rolę fizyka jądrowa - więc też będą i takie wpisy na ten temat. Na pewno będą recenzje seriali, czy filmów - ale to rzadko kiedy. 𝓝𝓪𝓹𝓲𝓼𝔃 𝓬𝓸𝓼 𝓸 𝓼𝓸𝓫𝓲𝓮: → Jestem dziewczyną z województwa Małopolskiego. Od tego roku szkolnego (2019/2020), uczę się w Technikum, na profilu Informatycznym. Kręci mnie świat informatyki, od tak naprawdę najmłodszych lat (okres podstawówki, że tak to powiem), ale nie zapominajmy, że mam też drugie zainteresowanie, jak wspomniałam już u góry. Lubię także grać w gry (w końcu piszę na forum o tematyce serwera Minecraft), głównie właśnie wspomniane wcześniej MC, ale też gram w The Sims 4, czy Need For Speed. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem grafiki, mimo że mnie dużo osób chwali za moje prace, to uważam, że niezbyt mi to wychodzi (uczę się). Z charakteru jestem miłą, spokojną, zazwyczaj cichą osobą, ale też mam tzw. „drugą stronę”, która jest bardziej odważna, bardziej pewna siebie, ale też wybuchowa jak „reaktorek w Czarnobylu”. Uwielbiam czarny humor. Jeżeli pytacie o filmy, to głównie z tematyki akcji, czy horroru, ale też zdarza mi się obejrzeć filmy historyczne. 𝓟𝓻𝔃𝔂𝓴𝓵𝓪𝓭𝓸𝔀𝔂 𝔀𝓹𝓲𝓼 Mam nadzieję, że poniższy wpis wam odpowiada. Jak będzie taka potrzeba (gdyby wam jednak nie odpowiadał) to napiszę nowe podanie z innym przykładowym wpisem. → Pewnie myśleliście, że będzie coś z cukiernictwa… Ależ nie tym razem! Dzisiaj chciałabym zrecenzować pewien miniserial. Kto wie jaki? → Oczywiście, że chodzi mi o miniserial pt. „Czarnobyl”, który powstał w I połowie 2019 r.. Jako, że oglądałam wszystkie odcinki (a to było w późnym 2019), to mogę opowiedzieć co i jak. > Akcja dzieje się 1986-1988 r. 26 kwietnia 1986 r. o godz. 1:23:45 (w Polsce było wtedy o 0:23:45) doszło do pierwszego wybuchu w elektrowni jądrowej, tak jak to było w realiach. < Okładka miniserialu. Źródło: Grafika Google O czym dowiemy się oglądając serial? Pytania, które możemy zadać są poniżej: Jak doszło do wypadku w reaktorze nr IV? Jak wyglądało życie ludzi mieszkających w Prypeci, przed i po awarii? Jakie są skutki takiego promieniowania? Czy ludzie mieszkający tam wiedzieli o promieniowaniu? Jakie było zadanie likwidatorów, kim byli i dlaczego im tyle zawdzięczamy? Jak wyglądała ewakuacja i kiedy nastąpiła? Co się stało ze zwierzętami? Dlaczego most położony 2 km od Elektrowni Czarnobylskiej, jest nazywany dzisiaj „Mostem Śmierci”? Pytania spoza serialu: Jak wygląda życie dzisiaj, na tych terenach, czyli dokładnie 34 lata po katastrofie? Czy są osoby, które nie chciały opuszczać miejsca zamieszkania? Jak świat dowiedział się o Czarnobylu? Dlaczego ZSRR ukrywało tę sytuację? Jak PRL-owskie władze zareagowały na sprawę w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej (USRR)? Jak zadbały o obywateli? Czy do dzisiaj czujemy skutki Czarnobyla? Pytania zostały wymyślone przeze mnie na podstawie oglądania serialu, no i wiedzy historycznej. Odpowiedzi na nie, w większości znajdziecie – oglądając wszystkie pięć odcinków. Te pytania spoza – to będę na nie odpowiadać przy oddzielnych wpisach, ale też mogę odpowiedzieć na pytania, które są na podstawie miniserialu. Na czym był wzorowany? → Częściowo był wzorowany na książce Swiatłany Aleksijewicz pt. „Krzyk Czarnobyla”. Nie czytałam tej książki, ale jak będę miała okazję to ją przeczytam i też opowiem tutaj co i jak. Też na pewno główną rolę grają fakty historyczne, lecz też częściowo. Dlaczego? Zamiast naukowców, to w miniserialu poznajemy jedną postać – Ulianę Chomiuk, kobietę - naukowiec z Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Gdy tylko dowiaduje się o wzroście promieniowania i się skąd ono pochodzi - próbuje skontaktować się z Walerijem Legasowem. Dlatego też jedzie do USRR. Wykorzystując swoją reputację, a także życie, wraz z Borisem Szczerbiną oraz wspomnianym wcześniej Legasowem (Ci Panowie faktycznie mieli udział w prawdziwym świecie, więc nie byli pokazani jako dodatek w serialu), mówią prawdę o Czarnobylu, podczas rozprawy sądowej przeciw zarządcom elektrowni i operatorem nocnej zmiany 26 kwietnia 1986 r. - Anatolijem Diatlowem. Katastrofa śmigłowca w rzeczywistości miała miejsce dopiero w październiku 1986 r, a nie od razu - po rozpoczęciu akcji gaszenia reaktora jądrowego. Ludzie, którzy byli w tym śmigłowcu – niestety nie przeżyli, na skutek wysokiego promieniowania. Jeżeli oglądaliście ten serial, to wiecie, że była takie małżeństwo – Pan i Pani Ignatenko. Pan Wasilij był strażakiem, a Pani Ludmiła była cukiernikiem (dowiecie się jedynie o pracy Wasilija). Te serialowe osoby są powiązaniem do osób o tym samym imieniu i nazwisku. Wasilij zmarł 13 maja 1986 r. na wskutek ostrej choroby popromiennej, w końcu był przy akcji wygaszania pożaru. Żona pomimo zakazów lekarzy, była ciągle przy mężu. Była wtedy w szóstym miesiącu ciąży (w dniu katastrofy), na skutek promieniowania – dziecko niestety zmarło. Kobieta żyje po dzień dzisiejszy w Kijowie i ma się dobrze. Większość postaci występujących była podczas katastrofy, jedynie serialowa Uliana Chomiuk jest dodatkiem. Ile odcinków ma ten miniserial? → Dokładnie tylko pięć, a szkoda... bo bym chciała zobaczyć kolejny.. Czy warto go obejrzeć? → Moim zdaniem, tak. Ale po obejrzeniu wszystkich odcinków radzę poczytać ciekawostki, jakże i prawdziwe wydarzenia historyczne – bo w serialu są one lekko „pomieszane”, albo celowo dodane. Do tego polecam Wikipedię, albo Czarnobyl Wiki – tam też dużo informacji o tym jest. W serialu pojawiają się przekleństwa, więc radzę osobom młodszym tego po prostu nie oglądać. Są też lekko przerażające sceny (np. wygląd pracowników elektrowni w trakcie czy po awarii, lub strażaków itd.). -=- → Streszczeń odcinków pisać nie będę, bo są strony, które mają to lepiej napisane. A nie chciałabym też oskarżeń, że np. moje streszczenie jest skopiowane, choć by takie nie było. Dlatego to wyjątkowo pominę. Gdzie mogę obejrzeć miniserial? → Głównie na HBO GO, ale też widziałam, że na Filmweb’ie jest, czy na CDA… trzeba po prostu dobrze poszukać. Z góry polecam, by to obejrzeć, dowiemy się dużo – ale tak jak pisałam, trzeba jeszcze dodatkowo sobie doczytać. Jeżeli ktoś interesuje się taką tematyką, albo jest zainteresowany serialem to zapraszam do oglądania. Powiem wam, że lubię takie rzeczy, to czasem jednak miałam rozmyślenia (przez to aż nie mogłam spać) po obejrzeniu serialu, ale także po czytaniu faktów. "Czy trzeci raz mogłoby dojść do takiej katastrofy?" ... takie pytanie sobie zadaję. Drugi wypadek w elektrowni jądrowej był w Japonii w 2011 r. w miejscowości Fukushima, ale skażenie nie było na wysoką skalę, jak miało w miejscowości na Ukrainie (Radioaktywny pył rozniósł się po Europie). Do Fukushimy powoli ludzie wracają. A w miejscowościach obok elektrowni Czarnobylskiej są jedynie niektórzy mieszkańcy, co nie chcieli opuszczać miejsca oraz turyści, którzy chcą zwiedzać i zobaczyć jak to było za radzieckich czasów. No i szabrownicy, co wykradają rzeczy... nawet te skażone. Mimo już zmniejszonej dawki promieniowania (jest mała, lecz w niektórych miejscach typu "stopa słonia" pod reaktorem, lub "chwytak" używany przy likwidacji rzeczy skażonych elektrowni, cmentarzysko pojazdów, piwnica szpitala Prypeci - to promieniowanie jest jeszcze duże) ludzie do swoich poprzednich mieszkań nie wracają, no po prostu się boją. Na świecie, ze względu na obawy na wydarzenie się podobnych rzeczy jak 26 kwietnia 1986 r. - państwa starają się by nie otwierać kolejnych elektrowni jądrowych. [Tak przynajmniej słyszałam]. Ciekawostki: Zdjęcia wykonano w nieczynnej Ignalińskiej Elektrowni Atomowej (miała reaktory RBMK-1500, a Czarnobylska Elektrownia – RBMK-1000) na Litwie. Sceny w mieście Prypeć zostały zrealizowane w Wilnie, w rejonie Fabianiszki. Kiedy w pierwszym odcinku dzwoniono po straż pożarną, widać „rozmowę” pracownika elektrowni wraz z „konsultantką” (tak się nazywa taka osoba?) odnośnie pożaru w elektrowni. Rozmowa jest prowadzona po rosyjsku/ukraińsku (nie jestem pewna), ale także ją widzimy na ekranie (czerwone napisy na czarnym tle). Takie też miało miejsce w świecie prawdziwym (zapis z rozmów jest jak najbardziej oryginalny i wykorzystany w odcinku), lecz rozmowa była o wiele dłuższa, niż nam to pokazuje serialik. Wybuch IV reaktora w Czarnobylu jest uważany za największą katastrofę technologiczną XX w. Stopniowo wyłączano pozostałe reaktory (a były jeszcze 3), ostatni został wyłączony dopiero w 2000 r. Planowano także dobudować dodatkowe dwa reaktory, ale przez katastrofę oraz strach, że do ponownej akcji dojdzie - przerwano budowę i nigdy do niej nie powrócono. Strażacy podczas gaszenia elektrowni nie wiedzieli nic o promieniowaniu. Nie zostali poinformowani. Wiedzieli jedynie o pożarze. Tak było też przy prawdziwych wydarzeniach. Dozymetr, który był podczas wypadku - miał małą skalę odczytywania - ale i tak wskazywał, że promieniowanie jest poza tą skalą. Anatolij Diatlow z tego nic sobie nie robił, bo przecież "tragedii nie ma". Osoby, które obserwowały pożar elektrowni na moście (2 km od elektrowni), niestety zmarły na chorobę popromienną. Dlatego most jest dzisiaj nazywany „Mostem Śmierci” – w serialu też jest ukazane, jak przyjaciele/sąsiedzi Ludmiły oraz ona sama - oglądają całą tę akcję, z tego mostu, w końcu mieli stamtąd dobry widok - tak jak mówili. Anatolij Diatlow, który przyjął bardzo dużą dawkę promieniowania, żył długo po katastrofie. Był w areszcie, bo skoro był sprawcą katastrofy. Zmarł w 1995 r. ale nie na skutek choroby popromiennej, a czegoś innego niezwiązanego z promieniowaniem (nie pamiętam dokładnie na co). Również napisał własną książkę - "Czarnobyl. Jak to było?". Gdyby pewne trzy osoby (poszły na ochotnika), nie wskoczyły by do skażonej wody (ryzykując tym życiem) i nie zakręciłyby zaworu w elektrowni (a to zadanie było jednak bardzo utrudnione, przez zgaszenie się latarki [A było ciemno]), być może katastrofa się rozprzestrzeniła bardziej na całą Europę. Dzięki nim, dzisiaj żyjemy. O tych trzech bohaterach będzie osobny wpis. Dzięki serialowi (ale nie tylko), więcej osób zainteresowało się zwiedzaniem miejscowości okolicznych. Teraz na 2020 r. nie jest to możliwe, ze względu na koronawirusa oraz niedawnym pożaru w czarnobylskim "Czerwonym lesie" (drzewa nabrały takiego koloru przez skażenie) - tam gdzie też jest wysokie promieniowanie, ale spokojnie - pożar się nie przyczynił do wzrostu promieniowania, tak przynajmniej słyszałam. Chociaż nie warto czasem wierzyć w media! Wykorzystane źródła: → Wikipedia (troszkę się nią wspomogłam, bo dawno oglądałam serial, a musiałam sobie niektóre rzeczy przypomnieć). Ale też informacje zostały wzięte podczas oglądania miniserialu i interesowania się informacjami o Czarnobylskiej Elektrowni, a często je czytam. Drobna notka: → Ciężko było mi nie powtarzać niektórych słów, więc przepraszam bardzo za powtórzenia (Nie mogłam się ich pozbyć). Następnym razem postaram się ich nie robić. Według Worda pisałam to 150 min, ale jeszcze edytowałam tutaj (bo były błędy), to troszkę dłużej to zajęło.
  23. Witaj Kyonyu aka Kakus320! Czas przymierzyć się ocenie podania... Jestem osobą, co czyta dużo opowiadań itp. (chociaż np. książek nie czytam) W spoilerze wystawiłam + jakże i - Twojego podania P o w o d z e n i a!
  24. Na krainie siedziałam od września 2016 (konto na forum dopiero od grudnia), więc coś pamiętam z tych pamiętnych czasów 😅 Teraz gram na MojeMc to mnie na Krainie nie widać 😂 Chętnie bym czytała Twojego bloga, spodobał mi się przykładowy wpis. Żadnych błędów w podaniu nie zauważyłam. Jestem na Tak. Pozdrawiam Cię serdecznie. ~ Tae aka _blackswan