ignacy1

Ekipa MojeMC
  • Zawartość

    387
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana ignacy1 w Rankingu w dniu 25 Listopad

ignacy1 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

124 Zaangazowany

O ignacy1

  • Tytuł
    Czy też lubisz kopać tunel kopać tunel bo ja tak

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Nick z minecraft
    ignacy1

Ostatnie wizyty

2877 wyświetleń profilu
  1. Wpis mnie nie zaciekawił, jest zbudowany na wiadomościach z podręcznika rozszerzonego z historii, tworząc przy tym nudzącą i nieciekawą konsystencję. Przy powstaniu dowiadujemy się jedynie szczegółowej wiedzy na bardzo znany temat, jakim było powstanie listopadowe. Uważam że historia, która i tak jest okaleczona przez twórców podręczników od historii, jedynie jeszcze bardziej ukaże tą suchą stronę, która oczywiście zawsze jest ale ma także i zawsze ciekawą stronę, która nie została tu ukazana. Neutral Nie -tematyka +ortografia -estetyka +interpunkcja Jest to moja subiektywna ocena.
  2. ignacy1

    Wenecja Oceanii

    Witajcie! Dziś przeniesiemy się o 800 lat do kolebki cywilizacyjnej Oceanii. W szkole już o średniowiecznej Azji prawie nic się nie mówi, co dopiero o Pacyfiku, gdzie wbrew pozorom działo się wiele. Okazuje się, że równie ciekawe i wspaniałe cywilizacje w tym samym czasie kształtowały się i rozkwitały na wielu wysepkach. Dziś taką jedną opiszę szczegółowo, zapraszam. Dziś przeniesiemy się w regiony Mikronezji, dokładniej na wyspę Temwen Island, gdzie znajdują się zachowane w dobrym stanie ulice neolitycznego państwa-miasta Nan Madol. Osada została założona w XII wieku przez Sauldeurów. Owa cywilizacja nie znała koła, czy zaawansowanej nawigacji, więc patrząc się na ówczesne czasy w takiej Europie, można by stwierdzić, że to były zwykłe dzikusy. Okazuje się że jest to nieprawda, mieszkańcy miasta mieli swoją własną religię, kulturę oraz niezłą flotę morską jak na lokalne standardy. Potrafili hodować małże, wytwarzać mleczko kokosowe, a z niego wszelkie trunki, poza tym bez problemu sobie radzili z garncarstwem, obróbką kamienia i przede wszystkim budownictwem. Co ciekawe Nan Madol nie znajduje się bezpośrednio na Temwen Island a na ponad stu sztucznych wysepkach przy brzegu, które do dziś dumnie podpierają ruiny miasta. W ówczesnych czasach dane wysypy tworzyły ściśle uporządkowane dzielnice osady, które miały przeznaczenie religijne, handlowe, rolnicze, mieszkalne, rzemieślnicze oraz administracyjne. Przykładowo w części północnej miasta znajdowały się wyłącznie miejsca kultu i wyznania Sauldeuryjczyków, gdzie czczono świętego węgorza znajdującego się w specjalnym basenie, będąc wtedy bóstwem i patronem miasta, (więc okazuje się że wyprzedza o prawie 800 lat Megawonsza9 ;D). Kolejnym ważnym aspektem naszego państwa-miasta i to co daje nam możliwość nazywania tego spokojnie cywilizacją jest system administracyjny. Okazuje się, że Nan Madol miał wtedy świetną lokalizację handlową, przez co zaczął się dynamicznie rozwijać, a aby ten rozwój zachować oraz kontrolować, stworzono cały system podatkowy oraz urzędniczy, który znajdował się w centrum wyspy Nandauwas. Wszystko się rozwijało do czasu aż na początku XVII wieku jeden z lokalnych przeciwników Isokelekel razem ze swoją armią składających się z ponad 300 bojowników, przejął krwawo władzę, likwidując przy tym wszelkie urzędy. Z czasem Nan Madol z powodu braku regulacji prawnych i handlowych zaczął podupadać i wyludniać się, poza tym dochodziło do kolejnych zbrojnych przejęciu władz, osłabiających kraj. Cała osada była już pusta w 1820 roku. Ruiny miasta zostały odkryte w drugiej połowie XIX wieku, podczas jednej z ekspedycji polskiego eksploratora, geografa oraz odkrywcy Oceanii Jana Kubara. Nasz rodak na bazie opowieści lokalnych plemion sporządził całą dokładną pracę na temat tej cywilizacji oraz natknął się na ślady wtedy jeszcze legendarnego wspomnianego miasta, które po tym odkrył. Parę dekad później wielu innych badaczy w tym Paul Hambruch sporządzili dokładne mapy okolicy jak i struktury. W roku 2016 Nan Madol został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO i jest dziś znaną atrakcją turystyczną w Oceanii. Po tej historii dla nas tak odległej terenowo jak i czasowo cywilizacji można spokojnie stwierdzić, że wszędzie gdzie był człowiek jest chociaż jeden naprawdę ciekawy wątek historyczny godny uwagi. Grafiki które dopełnią twój obraz Nan Madolu po przeczytaniu wpisu. Lokalizacja Temwen Island, Mikronezja Mapa miasta Nan Madol podczas rozkwitu gospodarczego Mury miejskie Nan Madol Dzielnica z pałacem wodza oraz grobowcem Isokelekela na wyspie Nandauwas w centrum Dziękuję bardzo za przeczytanie wpisu ! Bibliografia -grafika murów i mapy Nan Madolu pozyskane z Google grafika -grobowiec National Geographic
  3. Mój także i twój rocznik jest strasznie nieprzemyślany oraz zawalony. W moim liceum lekcje są od 7.30 do nawet 17.00, nie ma praktycznie wolnego czasu ,gdyż po lekcjach muszę iść a to na matmę, angielski, francuski fizykę oraz japoński. Do tego dochodzi nawet 10 sprawdzianów kartkówek i prac klasowych tygodniowo + lawina zadań domowych. Jednak to nie wszystko z takiej matematyki np. Nie mamy zrealizowanego 3/4 materiału z gimnazjum, gdy w szkole podstawowej niby cała podstawa programowa była zrealizowana. Gdy matma leży dochodzi jeszcze fizyka, na której w pierwszej klasie wymagają od nas funkcji trygonometrycznych oraz sprawnej umiejetność działań matematycznych. Skutki podwójnego rocznika odczuwają też i starsze klasy. Lekcje się też im wydłużyły, a co do wymagań jak było tak jest. Wszyscy chodzą już w środę nieprzytomni, obecnie każdy prawie w mojej klasie ma z czegoś zagrożenie, a szkoła nie uczy na tyle by po lekcji wyjść i wszystko wiedzieć jak to jest na zachodzie. W czwartek była próba samobójcza jednego znajomego z równoległej klasy. Motywem jego było tempo życia i nadmiar wszystkiego. Podsumowując życzę następnym rocznikom by nie musiały przechodzić tego samego co my teraz. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś za to poniesie konsekwencje. Sam wpis idealnie oddaje tempo życia w szkole średniej po skutkach reformy oraz powodzenia w dalszej drodze.
  4. ignacy1

    Ingressum

    Witam was bardzo serdecznie na moim historycznym blogu! Zanim zaczniemy szaloną podróż po historii świata i ludzkości, chciałbym abyście byli doinformowani co do samego blog, oraz jego planowanego funkcjonowania. Mianowicie moje wpisy będą się pojawiać nieregularnie, gdyż zamierzam dawać wam naprawdę ciekawe wydarzenia, a na takie owe trzeba się natknąć oraz je dokładnie poznać. Druga sprawa, chciałbym aby każdy kto czyta i śledzi ten blog miał na niego wpływ, dlatego myślę by poza moimi pomysłami, pojawiały się i także wasze propozycje. Najbliższy wpis powinien się ukazać na początku grudnia, lub nawet jeszcze dziś. Gorąco pozdrawiam i do zobaczenia w następnym wpisie na blogu!
  5. ignacy1

    Bloger [ignacy1]

    Wszelkie konflikty między Szwedami zaczęły się już na początku XVII wieku, może nieprecyzyjnie to w pewnych miejscach nazwałem jednak spotykałem się z takim nazewnictwem mówiących o konfliktach w pierwszej połowie XVII wieku. Nic takiego nie napisałem, potop szwedzki przede wszystkim był spowodowany Janem Kazimierzem, który był z pochodzenia Szwedem, a został wybrany w wolnej elekcji w Królestwie Polsko-Litewskim, a sam się też ogłosił władcą Szwecji.W wyniku potopu Nowa Kurlandia straciła kontakt z krajem macierzystym, a my zaczęliśmy się rozsypywać. Jak najbardziej nie był nim i nic także takiego nie napisałem, jednak był podległy królowi i wiele dokonał. Pisząc to jedynie pragnę ukazać pewne ciekawe elementy pomijane, a nie jak ty podkreślasz ważne pod względem ekonomicznym, gospodarczym, czy społecznym. Jeżeli chcesz nazywać to herezjami z powodu mojego „młodego wieku” to cóż, ja nic nie zmienię u ciebie, ale są to fakty historyczne.
  6. ignacy1

    Bloger [ignacy1]

    Szkoła jest dla mnie pierwszorzędna, ogarniam ją i balansuję to w sposób wydaje mi się dobry.
  7. Jak masz na imię? Nazywam się Ignacy. Dlaczego chcesz mieć rangę blogera? Chciałbym posiadać rangę blogera, ponieważ pragnę się podzielić z wami swoją pasją, jaką jest historia. Planowana tematyka bloga: Zamierzam prowadzić blog o tematyce historycznej, lecz o wiele ciekawszy, niż z podręcznika. Napisz coś o sobie: Nazywam się Ignacy, mam 15 lat. Uczęszczam do pierwszej klasy liceum na profil matematyczno-fizyczny. W wolnej chwili uczę się języków obcych, pływam, tworzę muzykę i ćwiczę Aikido. Wstaw tutaj przykładowy wpis, jaki zamieściłbyś na swój blog: Polska korona poza Europą Gdy słyszycie kolonializm, to z czym wam się kojarzy? Niektórym z was z niczym, innym z brutalną eksterminacją Indian, a jeszcze niewielkiej części z RPA, czy Indiami za czasów panowania Wiktorii. Pytanie jednak czy era kolonialna którą możemy uznać ,od odkrycia Ameryki w 1492 roku należy tylko i wyłącznie w historii do Francuzów, Niemców, Anglików, Hiszpanów , czy Holendrów? Okazuje się, że nie do końca. W tym wpisie postaram wam się ukazać , mało znaną historię, jak Królestwo Polsko-Litewskie posiadało kolonie w czasie trwania naszej naszego złotej epoki w XVI i XVII wieku. Wszystko zaczęło się w roku 1561, kiedy Księstwo Kurlandii znajdujące się wtedy na terenie dzisiejszej Łotwy, stało się wasalem Króla Zygmunta Augusta. Parę dekad później ówczesny książę Jakub Kettler ze wsparciem króla, ruszył z misją założenia pierwszych posiadłości Polskich poza Europą. Ekspedycja kurlandzka po przeprawę przez Ocean Atlantycki, dotarła na wyspę Tobago na Karaibach, nazwano ją wtedy Nową Kurlandią. Prób stworzenia stałej kolonii były trzy, aż w końcu udało się! Założyliśmy swoją kolonię. Na wyspie znajdowała się także ludność rdzenna, jednak ona została niecodziennie potraktowana. Zamiast wziąć ich jako niewolników, jak to robili inni kolonizatorzy, to od Polaków zyskali oni status wolnych obywateli Królestwa Polsko-Litewskiego. Po jakimś czasie na wyspie zostało założone miasto Jacobstadt z portem oraz licznymi fortyfikacjami, a do Polski trafiały najróżniejsze egzotyczne towary, takie jak: banany, ziarna kakaowca, najróżniejsze przyprawy oraz luksusowe drewna. Cały ten okres rozwoju kolonii trwał do 1659 roku, kiedy Szwedzi postanowili wybić Janowi Kazimierzowi pomysł o rządzeniu dwoma krajami naraz. Mowa tu o Potopie Szwedzkim. W tamtym czasie dla Polski była najważniejsza obrona przed Szwedami, co spowodowało odcięcie wszelkich szlaków między Polską, a Nową Kurlandią. Nie docierały zaopatrzenia z bronią i prochem strzelniczym, a także sam kontakt się uciął między krajem macierzystym, co oznaczało jedynie bezbronność Kolonii. Szybko po wybuchu wojny szwedzko-polskiej kolonią zainteresowali się Holendrzy, którzy wyparli Polaków, a ludność lokalną zamienili na niewolników. Potem na krótki czas po pokoju podpisanym w Oliwie uzyskano z powrotem Nową Kurlandię, lecz na bardzo krótki okres. Tutaj się już kończy historia Polskiej posiadłości na Karaibach, lecz to nie wszystko. Ten sam gość, Jakub Kettler poprowadził jeszcze jedną ekspedycję, ku poszerzenia granic naszego królestwa, lecz to ukażę wam dopiero w następnym wpisie . Dziękuję bardzo za przeczytanie wpisu!
  8. Zamieszczam na prośbę gracza Nick: Kartelpiesek ID działki: -76;68
  9. ignacy1

    Bloger

    Patiqq popełniła błąd ,zgadza się , ty też je popełniałeś i je dalej popełniasz . Twoje zachowanie zbudowane na hipokryzji ,braku przyjmowania krytyki ,butność ,zarozumiałości ,chamstwa ,arogancji jest o wiele gorsze niż to co zrobiła Patiqq raz . Poza tym przy podaniu na blogera powinno się patrzeć na wpis na pierwszym miejscu . Z całym szacunkiem ale pańskie zachowanie na forum to skandal i przy rekrutacji i nagonkach na niewinnego rekruta Cuki3r oraz teraz jest ono niezmienne .Proszę najpierw się spójrz przy okazji na swoją stronę.
  10. ignacy1

    TikaTeko

    Skoro nie jest aktywny gracz i go nie widzimy , to w jaki inny sposób wyciąga się rekrutów jak nie na podstawie aktywności dzięki której widzi się gracza jego zaangażowanie oraz stopień ortografii czy kultury ? Właśnie przy dawaniu rang trzeba być ostrożnym bo raz to jest wielka odpowiedzialność dwa jak któraś z osób wybranych przez pomyłkę zrobi taką akcję np. wyciszy wszystkich z wulgranymi powodami i zacznie obrażać innych to dla szarego gracza to będzie świadczyło o całej administracji i już się będzie rodzić kolejna forma toksyczności w społeczności . A stwierdzenie że liczy się jaki będzie z rangą , jest prawdą ale tylko wtedy kiedy widać ewidentnie że nadaje się ogarnia wszystko długo przed rekrutacją i aż do jej początku i końca . Oczywiście degrady nie biorą się znikąd lecz kiedy osoba przejdzie pomyślnie rekrutację jest o wiele większe prawdopodobieństwo że ogarnie temat niż wtedy gdyby się brało losowych graczy . pozdrawiam
  11. ignacy1

    Bloger

    Na TAK powody powyżej .
  12. Na TAK staż w administracji + upomina + pomaga + aktywny + Myślę że już dawno zrozumiałeś w czym był błąd i zapewne żałujesz swojej decyzji , dlatego w dalszym ciągu utwierdzam się w przekonaniu ,iż byłbyś ponownie świetnym administratorem . powodzenia
  13. Nie toleruję twojej działalności ponieważ jesteś identyczny jak dziś sprzed 6 miesięcy , nie odnajduję tego wśród twojego wygłupiania się na Creative ale twojego zachowania na pvp od innych administratorów oraz przeszłości która jednak chyba była dość wyrazista i silna skoro się do niej do dnia dzisiejszego odwołuję . Proszę cię także byś nie miał do mnie pretensji oto jak ciebie postrzegam , ponieważ jest to wyrobione wyłącznie przez ciebie , takich sytuacji jak te na ss'ach było o wiele więcej , wielokrotnie ponizałeś, obrażałeś, i prowokowałeś administracje . Ta wypowiedź nie wzięła się znikąd i to jest kolejny argument potwierdzający moją tezę oraz że mimo próby czasu nic się nie zmieniło . Jeszcze jedna sprawa , jeżeli twoją argumentacją co do mojego stanowiska jest różnica wiekowa wynosząca mniej niż 2 lata to cóż …
  14. Jasne , każdy zasługuje na drugą szansę , ale tylko wtedy kiedy NAPRAWDĘ chce się zmienić i to ukazuje . Niestety muszę otwarcie powiedzieć iż gracz jest w dalszym ciągu tak samo toksyczny i niosący jedynie szkodę serwerowi i jego społeczności . Równie dobrze można napisać że grieferzy których ścigałem z Gosiak i dostali permy (a przedtem pare banów za podobną działalność) tez mogą się zmienić i że tez trzeba im dać szansę , niestety najczęściej się okazywało że 2 dnia planowali już nowy grief . Uważam że jest ta druga szansa jednak czy gracz ma świadomość swoich czynów oraz swojej szkodliwej działalności ? Nie , dlatego jestem na NIE . Pozdrawiam
  15. Jestem na nie , z prostych i oczywistych faktów . Śmiem twierdzić ,iż gracz który cechuje się w dalszym ciągu wysoką toksycznością i skłonnościami prowokacyjnymi za żadnym pozorem nie powinien być administratorem . PVP potrzebuje administracji ,która będzie walczyć z toksycznością wśród grupki pewnych graczy a nie ją podkręcać i wspierać . Może teraz ukażę pewne ss'y z mojego stażu na tym trybie ,zakończonym rezygnacją z powodu wysokiej toksyczności wśród społeczności : :