• wpisów
    9
  • komentarzy
    25
  • wyświetleń
    231

Codzienne nonsensy.

ImMuzzO

33 wyświetleń

-=+=-

Codzienne nonsensy.

-=+=-

Każdego dnia, nasza podświadomość jest poddawana manipulacji ze strony reklam, czy to w telewizji, internecie lub w życiu realnym. Reklamy mają jeden główny cel, zachęcić konsumenta/ klienta do zakupu ich produktu, przekonując nas, że produkt/ usługa jest przełomowa, jedyna i unikalna oraz najlepsza na rynku. Rok w rok na reklamy duże firmy poświęcają ogromne kwoty aby pozyskać jak największe grono nabywców, w jakim celu? Nie lepiej byłoby po prostu powiedzieć o czymś, niżeli rozmyślać nad tym jaki slogan lub chwytliwy tekst dać do reklamy, jakie ujęcie ostatecznie wstawić, czy oświetlenie jest w porządku? Czasami dane nam jest usłyszeć o ilości bezdomnych i głodujących w danych krajach, tymczasem ludzie wydają pieniądze na coś co cieszy oko ludzkie, jak tu mówić o rozwoju ludzkości? Cytując słowa pewnego wybitnego umysłu: "Nie możemy mówić o rozwoju dopóki choćby jedno dziecko chodziło głodne", zamiast poświęcać czas na rzeczy mało istotne, ludzie wciąż zajmują się rzeczami wagi przyziemnej, gdy w końcu przejrzymy na oczy, może być już za późno. Kolejną sprawą jest "marka", zdaję sobie sprawę, że gdy coś jest stworzone z "lepszych" produktów to jest to droższe ale bez przesady, zwykłe żelki kosztują około 1 zł, podczas gdy żelki z logiem Frugo kosztują 3 zł, czy to nie lekka przesada? Płacić więcej za coś co nosi jakąś tam nazwę, myślenie w tym momencie u was jest zapewne takie: "a co nie stać Cię?", "Cebula nie chce dopłacić tych kilku groszy", otóż nie, nie w tym rzecz, tylko pytam dlaczego? Dlaczego mam płacić więcej za coś co mogę mieć taniej tylko dlatego, że ktoś tak to sobie wymyślił czemu masło, ser, słodycze i cała reszta nie posiada jednej konkretnej ceny? Moda także podchodzi pod absurd, wychudzone kobiety - podchodzące pod anoreksję - są ikonami kobiecego piękna? Mężczyźni z delikatną cerą, bez zarostu, z delikatnym umięśnieniem mają wyznaczać wzory płci męskiej jak mają wyglądać, co nosić, bo jest to modne? Kawałek materiału w rękach znanego projektanta już na start potraja swą wartość, pomimo, że model wygląda w tym jak wieszak lub gorzej. Modele jak dla mnie są traktowani przedmiotowo, nie jest ważne ich zdanie, ważne aby ich buźka dobrze się prezentowała przed obiektywem. Przechodząc do sedna, nasz świat jest ułożony przez nas samych w chory i jak dla mnie nielogiczny sposób, sami sobie robimy pod górkę, zapewniam, że przejedziemy się na naszych błędach, prędzej czy później - nieistotne. Rozpisałam się troszkę, kończę aby nie robić z tego coś na kształt dłuższej pracy pisemnej, ileż można też czytać.

-=+=-

Większość dzisiejszego bloga jest jedynie moją subiektywną oceną, pisałam to we własnym odczuciu i w chwili rozważań poczułam natchnienie aby napisać to co zapewne w tym momencie czytasz. Tymczasem, dziękuje za przeczytanie, jeżeli dotrwałeś do tego momentu to możesz:

- napisać komentarz, zawierający twoje zdanie na ten lub inny temat,

- zostawić reputację, jeżeli wpis Ci się spodobał lub doceniasz moją twórczość na blogu (nie zmuszam),

- czekać na kolejne wpisy ;).

Widzimy się w kolejnym wpisie, cześć!

-=+=-

  • Wow 1


0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został osadzony automatycznie.   Wyświetlaj jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Inne wpisy

    • Przez Diabliica_ w The Dark Side 7
      Nie wiem co napisać
      Pisze. Pisze. Pisze. Kurde. Źle. Nie podoba mi się to. Cofam. Pisze. Pisze. Pisze. Pisze... Nie mogę pisać już dalej. Nie wiem co dalej. Co jeśli nigdy nie skończę tego pisać? Co jeśli zginę sama nie wiedząc co się stało dalej? To jest takie trudne iść dalej ze wszystkimi dookoła mówiącym ci "nie dasz sobie rady". Wciąż wątpiąc siebie. Nigdzie nie zajdę, wiem. Ciągle wątpię w siebie. Czy ten sketch dobrze wygląda? Czy to zdanie poprawnie brzmi? Czy dobrą gramatykę dałam? Nie wiem. Pewnie złą. Mam dość tego wszystkiego ale nie mogę się poddać. Jeszcze nie. Muszę spróbować inne drogi. Może któraś będzie poprawna? Pewnie nie...
      Nie.
      Nie.
      No nie...
      To wszystko jest źle. Znów. 
      Co robisz gdy wszystko co robisz jest złe i nie możesz już dalej tak dłużej iść? Zaczynasz myśleć. Utniesz w wiecznym pociągu myśli. Nie ważne jak bardzo próbujesz - nie możesz się wydostać. Myśl za myślą, im dalej zagłębiasz się tym gorzej jest. Nienawidzę tego. To puste uczucie. Ta prostota. Nic na to nie poradzę. Co mogę zrobić teraz? Gdzie mogę iść gdy budynek, w którym się znajduje, się pali lecz nie ma żadnych okien czy drzwi by uciec? Ogień coraz bardziej zbliża się do mnie aż do czasu gdy jestem w kącie bez jakiej kolwiek energii by krzyczeć o pomoc. Nikt nie wie że jestem tu. To zabawne. Krzyczałam wcześniej... Nikt nie słyszał? Czy może mnie ignorowali? Przestałam krzyczeć. To bez sensu. Zaczęłam doceniać ogień, ten morderczy płomień przede mną. Jest taki piękny lecz kiedy chcę go dotknąć to tylko się krzywdzę. Po prostu wytrzymam ból, kiedyś przestanie boleć. Musi z czasem przestać boleć. Prawda?
      - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = - = 
      1. Czy lubisz przebywać na dworze?
      2. Jak tam szkoła lub praca?
      3. Jaki jest twój najbardziej znienawidzony przedmiot szkolny?
      4. Jaki jest twój ulubiony kolor?
      5. Jaki jest twój ulubiony wpis z tego blogu?
    • Przez Mroczna_Dama w *Mroczny Blog* 3
      Ave!
      Jestem niezwykle szczęśliwa z powodu powrotu do mojego bloga! Blogowanie było czymś, co sprawiało mi przyjemność ale też po pewnym czasie trochę mi się znudziło, a nuda sprawiła, że blog straciłam. Po długiej przerwie planuję powrócić do tych niesamowitych wrażeń i razem z wami pokonywać kolejne dni w tym mrocznym świecie!
      Jako, iż jest to post informacyjny, chciałabym w nim poruszyć sprawy... a jakże, informacyjne! W opisie bloga podany jest harmonogram, którego będę chciała się ściśle trzymać, by blog nie stał przez miesiąc pusty, a wy mieli co czytać. Uznałam, że 3 posty w tygodniu to wyzwanie, które chce się podjąć i do tego będę dążyć. Mam nadzieję, że wy też będziecie mnie w tym wspierać! Od razu proszę o wyrozumiałość, jeśli jakiś post by się nie pojawił danego dnia. Obecnie zaczynam studia, więc grafik będę mieć napięty ale wykłady są od obijania się, więc będę mieć kiedy pisać. Do tego ta straszna prokrastynacja(straszna choroba, oj mówię wam!).
      Planuję w każdym poście informacyjnym opisywać, jakie będę poruszać tematy w felietonach i recenzjach. Jeśli chodzi o format, jaki będą miały obydwa rodzaje wpisów, planuję nieco poszerzyć recenzje o analizę tego, czemu dany film, albo książka zdobyły taką sławę i przykuły moją uwagę. Felietony zachowam w formie niezmienionej, ponieważ uważam, że były utrzymywane w naprawdę dobrym stanie.
      Dodatkowo, tak jak jest napisane w harmonogramie, planuję w poście informacyjnym omawiać temat eventów na Freebuildzie. Mam zamiar robić minimum jeden event tygodniowo, w którym będzie do wygrania ranga, za minimum 10zł. Ponadto, planuję zrobić dwa duże eventy do końca tego roku, gdzie do wygrania będą WSZYSTKIE RANGI. Ale o tym dowiecie się w swoim czasie
      Jak na razie to by było na tyle, jeśli chodzi o informacje. A! Zapomniałabym o najważniejszym! Blog będzie istniał do końca PRZYSZŁEGO ROKU. Kiedy minie data 20 grudnia 2020 roku, przeniosę blog na blogspota, już na stałe!
      No, to tyle jeśli chodzi o wszelkie najważniejsze informacje na start. Widzimy się w przyszły wtorek i pamiętajcie, niech mrok będzie z wami!
    • Przez LeeKaskader w gяαη∂ тнєƒт αυтσ 3
      Witajcie!
      W dzisiejszym wpisie omówimy sobie
      Życiorysy głównych bohaterów Grand Theft Auto V.
      Więc bez zbędnego przedłużania zapraszam, do czytania!
       
       
       
      Micheal De Santa/Townley 

       
      Micheal De Santa - Micheal urodził się w latach 60.
      Pochodził z ubogiej rodziny bez perspektyw, na życie
      Swoją karierę z napadami zaczął już, w 1988 roku.
      Był, to jego pierwszy napad w Carcer City.
      Niestety trafił  dwa razy ,do więzienia.
      Któregoś dnia poznał swojego kumpla Trevora Philipsa. 
      Poznali się i zaczęli, ze sobą współpracować w, niejakim napadzie w North Yankton.
      Micheal z człowieka z zasadami stał się najbardziej poszukiwanym gangsterem w Los Santos.
      Wtedy poznał swoją żonę - Amandę, która pracowała jako kelnerka klubu, ze striptizem z pseudonimem Crystal.
      Zakochali się w sobie. Mieli dwójkę dzieci i Micheal mniej działał jako przestępca z Trevorem.


      Trevor Philips


      Trevor Philips - Były przyjaciel Micheala. Również zajmuję się działalnością przestępczą. Urodził się, w Kanadzie. Na początku funkcjonował jako pilot wojskowy, ale podczas testu psychologicznego Trevor został wydalony z wojska. Trevor jest zwykłym psychopatą. Zabije każdego. Ma swoją firmę Trevor Philips Enterprises/Industries. Mieszka w Blaine County w przyczepie.


      Franklin Clinton


      Franklin Clinton - Najmłodszy z trzech głównych bohaterów. Początkowo mieszka, ze swoją ciotką Denise w ubogim domie w Strawberry. Po kilku latach przeprowadza się do pięknej willi położonej na Vinewood Hills. Pracował dla dilera samochodowego Simeona Yetariana. Podczas kradzieży auta Jimmyego poznaję Micheala. Franklin ma duży potencjał. Jest zawodowym kierowcą. Należy, do rodziny z Chamberlain Hills.
      Jednak nie zajmuję się, za bardzo gangsterskimi porachunkami.


      ===
      I to tyle w tym wpisie. 
      Do zobaczenia w nastepnym. 
      Siemka!


      źródło - GTA WIKI