The Dark Side

  • wpisów
    77
  • komentarzy
    292
  • wyświetleń
    3283

O blogu

Ciemniejsza strona życia. Pisanie o wszystkim i niczym. Wiedz że co kolwiek tu przeczytasz, nie jest pisane dla żartu. 

Wpisy na tym blogu

 

Nie wiem co napisać

Nie wiem co napisać Pisze. Pisze. Pisze. Kurde. Źle. Nie podoba mi się to. Cofam. Pisze. Pisze. Pisze. Pisze... Nie mogę pisać już dalej. Nie wiem co dalej. Co jeśli nigdy nie skończę tego pisać? Co jeśli zginę sama nie wiedząc co się stało dalej? To jest takie trudne iść dalej ze wszystkimi dookoła mówiącym ci "nie dasz sobie rady". Wciąż wątpiąc siebie. Nigdzie nie zajdę, wiem. Ciągle wątpię w siebie. Czy ten sketch dobrze wygląda? Czy to zdanie poprawnie brzmi? Czy dobrą gramatykę dałam?

Diabliica_

Diabliica_

 

... List do nikogo ...

Na konkurs między-szkolny  ... List do nikogo ... Milion słów w mojej głowie, Milion noży w sercu mym. Tyle myśli których nie można wymówić, Tyle ludzi którzy się odwrócili... Chciałabym mówić to co myśle, Chciałabym by moje uczucia były ujawnione... Niestety nie mogę latać już, Lecz tyle rzeczy jeszcze do odkrycia. Ktoś uciął mi skrzydła. Jeden po drugim, Zabrali nam rzeczy... Teraz nie ma co utracić, Walczę tylko po to by przetrwać. Jeden po drugim, W

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- Nie chce wstać -~-

Nie chcę wstać. Nie chcę rano wstać. Po prostu nie chcę. To nie jest tak, że jestem leniwa. Zrozum, jestem całkiem pracowita. Lecz jedną z najtrudniejszych dla mnie rzeczy do zrobienia to wstanie rano z łóżka, ubranie się i wyjście z domu. Niektórzy powiedzą że po prostu jestem leniwa. "Typowa nastolatka". Niektórym wydaje się to prosta codzienna czynność. Niestety, dla mnie tak nie jest.  Codziennie gdy się budzę mam ochotę iść spowrotem spać. Po prostu chcę udawać że nie żyję. Może jeśl

Diabliica_

Diabliica_

Tragiczne Lato: Pamiętnik nastoletniej morderczyni.

Tragiczne Lato: Pamiętnik nastoletniej morderczyni.

Tragiczne Lato: Pamiętnik nastoletniej morderczyni. Drogi Pamiętniczku...                                       Słońce dopiero co zaczęło znikać za morze. Kolorowe światła nade mną były jaśniejsze niż przyszłość moich ofiar znajomych z klas czy imprez... Powietrze było cieplejsze niż moja dusza. Drewniane stoły były pokryte masami zimnego, ciepłego, Afrykańskiego, Indiańskiego, Chińskiego, Koreańskiego, kwaśnego, słodkiego, słonego jedzenia - po prostu, za dużo go tam było. Głośna, optymistyczn

Diabliica_

Diabliica_

[Konwersacja] Nie piszesz...

[Konwersacja] Nie piszesz...

Hej, wiem że dawno nie było wpisu (Trochę więcej niż miesiąc) lecz potrzebowałam przerwy. Miłego czytania! -~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~- - Dlaczego już nie piszesz do mnie? - A dlaczego miała bym pisać i pytać się co robisz codziennie, o każdej porze dnia? Przecież ciebie nie obchodzi co ja robię i jak się czuje, to dlaczego mnie miało by obchodzić

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- Może nigdy... -~-

Może nigdy nie będę wiedziała jak to ciężko jest stracić kogoś bliskiego z rodziny, ponieważ nigdy ich nie miałam. Może nigdy nie będę wiedziała jak to jest być kochaną, ponieważ nikt nigdy mnie nie kochał. Może nigdy nie będę wiedziała jak to jest siedzieć przy oceanie z pustym umysłem, ponieważ ja wiecznie o czymś myślę. Może nigdy nie będę wiedziała jak to jest by móc powiedzieć na poważnie "Jestem ok", ponieważ wiem że to nigdy się nie stanie. Może nigdy nie będę wiedzieć jak to jest by powi

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- Tabletki -~-

Tabletki... Dzień w dzień, te tabletki kontrolują me życie. Nie mogę wstać z łóżka bez tabletki. Nie mam odwagi czy ochoty by pójść gdzieś bez tabletki. Nie chce z nikim rozmawiać bez tabletki. Nie mogę zasnąć bez niej też. To tak jakby ta mała substancja może kontynuować lub zakończyć mój żywot. Dziwne. To brzmi jakbym była uzależniona od tabletek, lecz moje życie faktycznie kontrolują tabletki. Te małe substancje. Przez nie, jest mi o trochę 'lepiej'. Uśmiecham się częściej, lecz to nie sprawi

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- List do anonimowej osoby #2 -~-

Zanim przeczytasz ten list, wiedz że ten list różni się od poprzedniego listu. Miłego czytania   <><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><&g

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- Chciałabym być nią... -~-

Chciałabym być nią. Chciałabym być taka miła jak ona, taka piękna i mądra jak ona. Chciałabym być chuda i wysoka jak ona. Bardziej interesująca, niekompleksowa, urocza, łagodna i ważna dla niego. Ona nie ma problemów, a ja mam. Chciałabym być nią. By on na mnie spoglądał, i myślał jakim szczęściarzem jest, że to właśnie mnie ma a nie jakąś inną dziewczynę. Chciałabym by chociaż spojrzał na mnie. By pierwszy napisał. Lecz wiem że to nigdy się nie stanie. Zawsze będę tą drugą, nie pierwszą. On zaw

Diabliica_

Diabliica_

 

-~- Cytaty #12 -~-

Jeśli nie masz nic miłego do napisania, nie odpowiadasz na pytania pod koniec tego wpisu to nic nie pisz. ~ Diabliica_ Wszystkie cytaty jak zawsze moje <><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>

Diabliica_

Diabliica_

 

[Konwersacja] Znów to robię...

- Znów to robię... - Co robisz? - Znów się głodzę. Nie potrafię jeść, jedzenie mnie obrzydza. Jak spojrzę na mój talerz przy posiłku to mam wrażenie że zwymiotuje. I to robię po posiłku. Nie pamiętam nawet kiedy powinnam jeść więc jem gdy mi powiedzą. Nie czuję głodu. - Ale dlaczego tak jest? Dlaczego nie chcesz jeść...? - Bo spojrzałam w lustro... - Ale jesteś chudsza niż patyk! - Ale ja widzę te wszystkie moje fałsze, te wszystkie rzeczy które bym zmieniła w swoim ciele, zaczynając od wag

Diabliica_

Diabliica_

 

~-~ Morze ~-~

Uwielbiam mgliste morze... Bo gdy jest mgła, nie wiadomo co jest kilka metrów ode mnie, może morderca? A może ktoś mnie obserwuje i o tym nie wiem? A może jakiś statek przypływa z łupem? Nigdy nie wiadomo co się stanie za chwilę. Nawet jak otacza mnie zimno, to otacza mnie też ciepło. Trudno to opisać. Ciepło ponieważ nikogo nie ma by powiedzieć mi żebym założyła sweter czy nie zwróci uwagę na te rany na moich białych jak papier nadgarstkach. Gdy jest mgła, nikogo tu nie ma, oprócz okazjonalnych

Diabliica_

Diabliica_

 

~ List do anonimowej osoby ~

|=| Przepraszam cię, lecz dłużej tak nie mogę. Nie mogę dalej udawać że może coś z tego wyjdzie. Nie mogę. Wiem że mnie nie lubisz w ten sposób w jaki ja ciebie lubię. Wiem że my nigdy nie będziemy razem. To zbyt skomplikowane. Lecz te wszystkie czasy kiedy razem się śmialiśmy aż nas brzuchy bolały, rozmawialiśmy po kilka godzin dziennie aż do rana, nic dla ciebie nie znaczyły? Te wszystkie prawdziwe rozmowy o wszystkim i o niczym? Wiem że nigdy nie będziemy razem, bo wiem że to jest nie mo

Diabliica_

Diabliica_

 

Nie mam pojęcia// Przepraszam

Zanim to przeczytasz, wiedz że nie zachęcam do kaleczenia siebie lub innych. Nie zalecam/promuje tych czynności. Czytasz na swoją odpowiedzialność. To było twoje ostrzeżenie. Jeśli się nie podoba, to nie czytaj Proste? Proste   Dlaczego to takie wciągające? To wszystko... To jak metal po skórze się ciągnie i otwiera klucz do nie czucia niczego innego poza bólem jaki sobie sam zadajesz. To jak krew wypływa z rany, a ty niewinnie, uważnie obserwujesz jak spływa ci po ręce, nie chcąc zatrzymać k

Diabliica_

Diabliica_

 

[Konwersacja] Too...

- To.. Jak się czujesz? - Pusta. Ta pustość w uczuciach jak i w głowie nie może być dobra...  Prawda? Paranoja całymi dniami, lęk napisać co kolwiek a jeśli już się napisze to 'co pomyślą?' 'co jeśli coś źle napisałam?' 'Co jeśli znów jakiś błąd?' Mówią że na błędach się uczy, lecz tyle błędów co ja popełniłam? Proszę cię, jaka ja bym musiała być mądra teraz jeśli to by była, prawda? Ależ nadal popełniam ten sam błąd dzień w dzień. I na co to wszystko przyszło? Bez senność, brak głodu jak i

Diabliica_

Diabliica_

 

Cytaty #11

Wszystkie cytaty, jak zawsze, moje. Miłego czytania.     "Cały wysiłek na marne. Po co ja się staram jak ty ani trochę?" "Leciałam samolotem. Na łodzi płynęłam. Pociągiem i autobusem jechałam. Przeszłam kilka kilometrów. To wszystko dla ciebie. Lecz gdy zebrałam się by zapukać to twych drzwi, rzekłeś słowa 'nie kocham cię'. Dziękuje." "WoW. Nie piszesz przez miesiąc a później piszesz, narzekając że ktoś ci tak zrobił. To ja się nie liczę..." "Przecież patrzysz na mn
 

Szkoła #8

- JESTEŚCIE 3 GODZINY SPÓŹNIONE. MARSZ DO KLASY. Głowy w dół, weszły do klasy, lecz w tej klasie uczniowie nie byli uczniami, a ich nauczycielka nie była ich nauczycielką. Wszyscy wyglądali nieziemsko, lecz nie w dobrym sensie. Tylko złym.  Wpatrujące się w nieziemskie stworzenia przed nimi, stały Kasia i Suzan. Nie mogły uwierzyć, co się działo. To był na jawie? To nie było możliwe... Przecież kosmici nie żyją.. Co się stało? - To może rozwiążecie zadanie na tablicy, hmmm? 

Diabliica_

Diabliica_

 

[Konwersacja] Ale jak to się stało...?

- Ale jak to się stało że tak się czujesz? - Nie wiem. Po prostu z dnia na dzień, wszystko stało się zimniejsze, ciemniejsze. Powolutku stałam się cichsza, nie zauważyłeś? Przestałam pisać. Nie chciałam pisać. Później cię zablokowałam, byś nie patrzył, nie czytał tego jak mi źle. Zaczęłam żartować z tego jak na prawdę planuje odebrać sobie życie, tego też nie zauważyłeś? Spoglądałeś na mnie całymi dniami na lekcjach. Mówiłeś że rozumiesz mnie, to jak się krzywdzę, to jak bardzo nie chce tu
 

Czarodzieje

Czarodzieje   Błyszczące gwiazdy rozświetlały tragicznie ciemną noc. Las dookoła wyglądał nie realnie, jak z horroru. Drzewa były blisko siebie, wszystko wyglądało tak samo. Więzienie. Labirynt. Więźeń z labiryntu. Byli więźniami z labiryntu lasu. A może ich rozumu? Tego nie wiedzieli. Moment w którym chłopak uderzył w trawę o plecy, wszystko się zawaliło. Jego oczy za każdym mrugnięciem traciły blask, kolor i swoją lekkość. Włosy, które wcześniej były koloru jasnego blondu jak u lalki
 

[Konwersacja] Dlaczego nic nie mówisz?

- Dlaczego nic nie mówisz? - To podchwytliwe pytanie, prawda? Przecież najpierw krzyczysz na mnie a później mówisz bym się odezwała. To nie ma sensu. Dlaczego tak robisz?  - Bożżżż... No przepraszam.. - Nie. Ja przepraszam, za to że ciągle nie wiem co robić. Za to że nie wiem co się dzieje. Za to że nie jestem taka jak ty i nie rozkazuje innym. - WoW. To się rozgadałaś.  - A się już zamknij.  - Nie jestem szafą by się zamknąć. - Nie wkurzaj mnie.  - Bo co?
 

Szkoła #7

Obślizgła, zielona, maź prowadziła do jasnych, drewnianych, drzwi. Dziewczyny stały. I stały. I stały. Aż w końcu, zdecydowały się otworzyć drzwi.  Zza drzwi była klasa 15/16 latków, uczących się biologii w klasie od matematyki. Cała klasa, wraz z nauczycielką, spojrzała się w ich stronę. Nauczycielka podchodziła do nich, gdy one pobiegły na dół po schodach.  - Co się stało? Gdzie jest reszta klas? - Nie wiem. Jest tylko tamta, dziwne że nas nie słyszeli wcześniej.  - No ta,
 

Boleśnie szczery Q&A

Witajcie, to jest pierwsze Q&A tego blogu. Nie wiedziałam czy być boleśnie szczerą czy też nie. Lecz wolałam być szczerą niż kłamać. Nie pisze tu nic by zwrócić uwagę, to po prostu szczerość. Przepraszam za błędy, pisałam na telefonie. Miłego czytania ~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~°~° Pytania od qnowek: 1. Lubisz blogować? Tak, nie robiła bym czegoś czego nie lubię czy nie robię z przymusu (Sprzątanie pokoju). Uwielbiam pisać różne opowieści, kiedyś robiłam to częściej
 

[Konwersacja] Co to za kreski? + Zapowiedź...

Hej, dziś nie zacznę tak jak normalnie, chciałam z wami pogadać na serio. Proszę nie uważać to za rzadne użalanie się, bo tak nie jest. Tu jest szczera prawda, i szczerze staram się jak mogę by nie pisać o sobie. Utknęłam w kropce nad i, w labiryncie myśli czy też najzwyczajniej, nie wiem co dalej. Myślę że każdy kto pisze ma takie momenty kiedy nie wie co dalej robić, lecz po prostu pisze by nie zawieść innych którzy czekają cierpliwie na koniec. Jak widać stało się tak z wieloma moimi ser

Diabliica_

Diabliica_

 

Cytaty #10

Witajcie w kolejnej części cytatów. Jak zawsze wszystkie należą do mnie chyba że są oznaczone inaczej. Milego czytania ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Rysowała. Uwielbiała to. Tylko że to nie normalne rysowanie. Bez papieru czy ołówka. Późno w nocy. Jej ołówek to było ostrze a kanwas to jej ciało. Nie chciała pokazywać. Trzymała swoje arcydzieła dla siebie. Z daleka od ludzi, o których myślała, gdy rysowała." "Powtora spod łóżka sie nie bała. To był jej przyjaciel, jedyny. Wiedziała że nie

Diabliica_

Diabliica_

 

Obcy 3: Zakończenie

Jeśli jeszcze nie przeczytałeś/aś wszystkich części, polecam najpierw tamte obczaić zanim przeczytasz zakończenie! Przepraszam za jakie kolwiek błędy gdyż, znów, pisze na telefonie Ogólnie to chciałabym jeszcze przeprosić że tak długo to pisałam, lecz nie zbytnio miałam pomysł na tą część, mam nadzieję że zrozumiecie.  Miłego czytania! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Obcy 3: Zakończenie. Pod koniec ich kary, szli do drzwi. Nagle, Zuzia zachaczyła się. Zachaczyła się. Uderzył

Diabliica_

Diabliica_